„Bieniu” i „Miły” z sympatią wspominają Kielce

2 godzin temu
Zdjęcie: 12.03.2017 Kielce. Siatkówka. Plus Liga. Mecz Effector Kielce - ZAKSA Kędzierzyn - Koźle. Mateusz Bieniek. / Jarosław Kubalski / Radio Kielce


Niedawno we Włoszczowie na sparing umówiły się dwa zespoły siatkarskiej ekstraklasy, mistrzowie Polski Aluron CMC Warta Zawiercie i Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski.

W drużynie z woj. śląskiego mogliśmy oglądać dwóch zawodników, którzy pierwsze kroki w dorosłej siatkówce stawiali w Kielcach. Niewątpliwie najbardziej znanym polskim siatkarzem, który nad Silnicą zaczynał swoje poważne granie jest Mateusz Bieniek.

– W Kielcach rozpoczynałem swoją przygodę z siatkówką tak naprawdę. Szkoda, iż nie ma tam drużyny na tym najwyższym poziomie, ale może kiedyś tam wróci zespół ekstraklasowy i Kielce będą miały swoją dużą siatkówkę, ale bardzo miło, z sentymentem wspominam to miejsce. Właśnie z zespołu z Kielc trafiłem do reprezentacji Polski i tam debiutowałem, więc myślę, iż to jedno z lepszych takich moich wspomnień – powiedział Mateusz Bieniek

40-letni w tej chwili inny środkowy bloku Aluronu Miłosz Zniszczoł przeszedł z Fartem drogę od II ligi do ówczesnej PlusLigi. Siatkarz przyznał, iż coraz częściej wspomina grę w Kielcach.

– Ta moja kariera powoli dobiega końca i tak z rozrzewnieniem przypominam sobie tamte czasy. Już mam 40 lat, ale jeszcze jakoś to się kręci, zdrowie dopisuje i naprawdę mam duży fun z tego, iż jestem na boisku. Byle w zdrowiu na pewno ten sezon jeszcze będę grał, a później zobaczymy – powiedział z uśmiechem popularny „Miły”

Miłosz Zniszczoł pojawił się w Kielcach w 2008 roku i grał nad Silnicą do 2013 roku, kiedy odszedł do Delecty Bydgoszcz. Mateusz Bieniek w Effectorze Kielce występował przez trzy lata od 2013 do 2016 roku, kiedy został zawodnikiem ZAKSY Kędzierzyn Koźle.


Idź do oryginalnego materiału