Blokowiska rosną, infrastruktura zostaje w tyle. Mieszkańcy osiedla Zawiszy walczą w RBO o bezpieczne jutro

2 godzin temu

Mieszkańcy tej części Rzeszowa od lat zmagają się z codziennymi, prozaicznymi niebezpieczeństwami. Brak chodników, nieoświetlone skróty i odcięcie komunikacyjne od reszty miasta przez tory kolejowe to tutaj codzienność. Flagowym problemem pozostaje zamknięte przez PKP przejście przez torowisko, sprawa ciągnie się od kilkunastu lat, a budowa podziemnego tunelu ze względu na koszty i biurokrację całkowicie wykracza poza ramy RBO.

Członkowie Rady Osiedla : Agnieszka, Magdalena, Rafał i Marcin, postanowili więc skupić się na mniejszych, ale realnych do wykonania „tu i teraz” projektach. W tej edycji RBO gra toczy się wokół trzech konkretnych wniosków.

Przejście przez tory/Materiały Rady Osiedla

Czytaj również:

Projekt 10: Spacer z duszą na ramieniu przy ul. Podgórskiej

Najbardziej palącą kwestią jest brak bezpiecznego dojścia w kierunku ulicy Podkarpackiej. w tej chwili piesi, w tym dzieci, seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami, zmuszeni są brodzić bezpośrednio po jezdni ulicy Podgórskiej. Sytuację pogarsza fakt, iż regularnie poruszają się tędy samochody ciężarowe, a kierowcy osobówek nagminnie przekraczają dopuszczalną prędkość.

Zgłoszony projekt nr 10 zakłada stworzenie dokumentacji technicznej w 2027 roku oraz budowę około 260 metrów nowoczesnego chodnika wraz z kanalizacją deszczową w roku 2028. Trasa ma biec od skrzyżowania z ul. Zawiszy Czarnego aż do przejazdu kolejowego w rejonie stacji paliw Watkem. To doraźne, ale najważniejsze rozwiązanie, dopóki miasto nie wynegocjuje z PKP docelowego przejścia podziemnego.

Materiały Rady Osiedla

Projekt 87: Światło w tunelu, czyli lasek na wagę złota

Kolejny punkt zapalny to popularny skrót łączący ulicę Architektów z ulicą Boya-Żeleńskiego, prowadzący przez tzw. „lasek”. Mieszkańcy i rowerzyści masowo wykorzystują tę ścieżkę, by dotrzeć do przystanków autobusowych, szkół, zakładów pracy czy przystanku Podkarpackiej Kolei Aglomeracyjnej „Rzeszów-Osiedle”.

Problem pojawia się po zmroku, na 210-metrowym odcinku panują wtedy egipskie ciemności, co drastycznie obniża poczucie bezpieczeństwa i rodzi ryzyko wypadków. Projekt nr 87 zakłada montaż nowoczesnych słupów oświetleniowych, lamp oraz infrastruktury zasilającej.

Inwestycja staje się krytyczna w obliczu nadchodzących zmian. Przypomnijmy, iż od lipca 2026 roku planowana jest likwidacja części dotychczasowych połączeń autobusowych w Rzeszowie, co nieuchronnie zmusi jeszcze większą liczbę mieszkańców do korzystania z kolei aglomeracyjnej i spacerów przez nieoświetlony dziś lasek.

Materiały Rady Osiedla

Czytaj również:

Projekt 108: Czas na integrację, czyli „Sąsiedzkie Lato na Zawiszy”

Poza twardą infrastrukturą, nowe osiedle potrzebuje przestrzeni do budowania więzi sąsiedzkich. Temu ma służyć projekt nr 108, czyli letnia strefa rekreacji i kultury „Sąsiedzkie Lato na Zawiszy – kino, taniec, animacje”. Co ważne, aby nie dzielić społeczności, Rada Osiedla zaplanowała podział atrakcji pomiędzy dwie części rejonu:

  • Strona „Rymanowska”: to tutaj w każdy wtorek lipca i sierpnia odbywać się będą animacje dla najmłodszych (gry wielkoformatowe, malowanie twarzy, konkursy) oraz dwa plenerowe seanse filmowe na leżakach.
  • Strona „Architektów”: w każdy czwartek wakacji zagwarantuje dzieciom podobne atrakcje, a dorośli i młodzież otrzymają jeden seans kina pod gwiazdami oraz wielką, finałową potańcówkę sąsiedzką z girlandowym oświetleniem na zakończenie lata.

Rzeszowski Budżet Obywatelski to dla dynamicznie rozwijającego się osiedla Zawiszy Czarnego realna szansa na załatanie najpilniejszych potrzeb, zanim ruszą wielomilionowe, wieloletnie programy miejskie. Teraz wszystko pozostaje w rękach samych rzeszowian i ich mobilizacji przy urnach oraz przed ekranami komputerów.

Idź do oryginalnego materiału