Miejskie Przedszkole nr 2 w Bochni może nie rozpocząć działalności w nowej siedzibie na os. Niepodległości 1 października. Podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Oświaty, Wychowania, Sportu i Turystyki zastępca burmistrza Wojciech Woźniczka poinformował, iż miasto czeka jeszcze m.in. na decyzję Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Problemem jest również droga dojazdowa.
Jeszcze pod koniec sierpnia miasto zakładało, iż dzieci przeprowadzą się do nowego obiektu właśnie 1 października, a na 26 września planowano wydarzenie związane z otwarciem inwestycji. Pierwotnie przedszkole miało rozpocząć działalność w nowej siedzibie 1 września. Więcej pisaliśmy w tekście: „Bochnia. Miejskie Przedszkole nr 2 nie przeniesie się do nowej siedziby od 1 września”.
Miasto czeka na decyzję nadzoru budowlanego
O aktualną sytuację MP2 zapytała podczas komisji radna Urszula Golińska. Chciała wiedzieć, czy 1 października dzieci rzeczywiście będą mogły wejść do nowego budynku.
– Na tę chwilę przekazaliśmy wszystkie dokumentacje do Sanepidu i Straży Pożarnej. (…) Mam nadzieję, iż jutro lub pojutrze złożymy dokumentację do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, od nich będzie zależała decyzja. Bierzemy pod uwagę to, iż trzeba będzie przedłużyć (termin rozpoczęcia funkcjonowania przedszkola w nowym miejscu – przyp. red.) – odpowiedział Wojciech Woźniczka.
Zastępca burmistrza zaznaczył, iż miasto jest w kontakcie z Sanepidem i Strażą Pożarną od dłuższego czasu, a dokumenty zostały przekazane już w poprzednim tygodniu.
Ostatecznie więc termin 1 października nie jest w tej chwili pewny. Decyzja będzie zależała m.in. od procedury prowadzonej przez PINB.
Problem z drogą dojazdową
Wojciech Woźniczka poinformował również, iż problem dotyczy wykonawcy drogi dojazdowej do nowego przedszkola (chodzi o zadanie pn. „Przebudowa drogi dojazdowej i chodnika przy ul. Legionów Polskich 6”). Jak wyjaśnił, wykonawca, który zaoferował najniższą cenę, złożył wniosek w ramach tzw. procedury samooczyszczenia.
– Mamy trzech lokalnych wykonawców, którzy są w każdej chwili gotowi wejść na inwestycję. Natomiast musimy sobie poradzić z procedurą samooczyszczenia wykonawcy, który dał najniższą cenę – tłumaczył W. Woźniczka.
Miasto chciałoby podpisać umowę z wykonawcą jeszcze w tym tygodniu. Planowany zakres prac ma potrwać około dwóch tygodni, przy czym przez trzy dni droga będzie całkowicie wyłączona z ruchu.
Radna Urszula Golińska dopytywała, czy remont drogi będzie możliwy w przypadku rozpoczęcia działalności przez przedszkole.
– Przeprowadzkę musimy tak zaprogramować. Tak naprawdę pragnę, żeby już w tym tygodniu była podpisana umowa z wykonawcą i wtedy możemy jednoznacznie zaprogramować kolejne działania. Natomiast determinacja jest, a dzieci są zaopiekowane. Chcemy, żeby to było na tip-top przygotowane – odpowiedział Woźniczka.
Remont drogi istotnym elementem nowego obiektu
Podczas dyskusji radna pytała również, czy droga dojazdowa jest konieczna do uzyskania odbioru budynku.
Wojciech Woźniczka wyjaśnił, iż sama droga nie jest wymagana do odbioru przez PINB. Jest natomiast istotna z punktu widzenia funkcjonowania obiektu i zapewnienia odpowiednich warunków dla drogi przeciwpożarowej.
Jak tłumaczył, problem pojawia się w sytuacji, gdy przy drodze zaparkowane są samochody. W ramach planowanego remontu droga ma zostać poszerzona, tak aby choćby przy zaparkowanych pojazdach pozostawało wymagane 5,5 metra dla drogi pożarowej.
Jeżeli przedszkole zacznie funkcjonować przed zakończeniem tych prac, parking w czasie remontu ma zostać wyłączony.

2 godzin temu








