Boćki dla demografii

rc.fm 1 godzina temu
We wsi Skrzypnia pod Pleszewem zlikwidowano bocianie gniazdo na słupie energetyki. Jedni mieszkańcy wsi się cieszą, inni załamują ręce. Czy ptaki skorzystają z platformy ustawionej 40 metrów dalej ? Nie wiadomo, bo bociany są nieprzewidywalne...
Bocianie gniazdo na słupie w Skrzypni ptaki uwiły wiele lat temu. Jednych ptaki cieszyły, innych zaczęły denerwować ze względu na odchody, które zostawiały na dachach i samochodach. Przy okazji wymiany oświetlenia w gminie uzyskano zezwolenie na zdjęcie gniazda i lokalizację platformy, ale ptaki nie skorzystały i wróciły na słup, wijąc gniazdo pomiędzy kablami. W tych dniach energetyka znów zdjęła gniazdo. Niektórzy mieszkańcy wsi są rozżaleni, boją się, iż ptaki po powrocie nie skorzystają z platformy, zwłaszcza, iż nie przeniesiono tam resztek starego gniazda. Wójt Czermina Sławomir Spychaj podkreśla, iż gniazdo zdjęto zgodnie z prawem, zapewniono ptakom nowe lokum - 40 metrów dalej, ale one są nieprzewidywalne i nie wiadomo, czy w tym roku z oferty skorzystają i czy znów zaczną wić gniazdo między kablami.
Ustawienie platformy nad starym gniazdem, co jest praktykowane w innych miejscowościach gminy, nie wchodzi w rachubę, bo w przypadku Skrzypni ważniejsza jest lokalizacja blisko domów niż kable elektryki. Teraz Skrzypnia będzie wyczekiwać przylotu bocianów. jeżeli się obrażą i zupełnie wieś, a może i gminę opuszczą, to - jak niektórzy żartują - dzieci będzie się rodzić jeszcze mniej. A przyrost naturalny w gminie jest ujemny.

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Irena Kuczyńska

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału