Bóg powołuje każdego człowieka, także ciebie [Czuwanie z Jezusem – Noce Wiary]

1 miesiąc temu

Czuwanie z Jezusem

Czas na zakończenie drugiego tygodnia wielkopostnego cyklu „Noce wiary”, które obejmuje nocne czuwanie z Chrystusem. Jesteśmy po Przewodniku oraz medytacji.

W nocy, kiedy został aresztowany, Jezus wyraził życzenie, aby Jego uczniowie modlili się razem z Nim. Dążymy do spełnienia tego wezwania, poświęcając nasz czas snu na modlitwę.

Zapraszamy do podjęcia modlitewnego czuwania nocą, przed pójściem spać lub w nocy, oddając Bogu 30 minut naszego snu.

Nasze proponowane nabożeństwo dzieli się na trzy segmenty:

  • Kontemplacja obrazu Caravaggio „Powołanie Mateusza”,
  • Godzinę czytań, będącą częścią Liturgii godzin,
  • Modlitwę skierowaną do Chrystusa.
Redakcja

Dlaczego te trzy punkty?

Obraz „Powołanie Matuesza” pokazuje, jak Chrystus zaprasza celnika do wyjścia z jego obecnego życia. Patrząc na tę scenę sami możemy zastanawiać się, czy widzimy do czego zaprasza nas Jezus.

Psalmy, z których składa się Liturgia godzin, była modlitwą samego Jezusa. Dzięki niej łączymy się z modlitwą całego Kościoła.

Modlitwy błagalne są wyrazem naszej pokory i świadomości potrzeby wsparcia.

Czytaj także:Z czego mamy wyjść? [Noce wiary – Od mroku do światła]

Jak odmawiać Godzinę czytań?

Godzina czytań jest częścią modlitwy Kościoła, wchodzącą w skład Liturgii godzin. Odprawiając ją samodzielnie recytujesz teksty przygotowane przez Kościół. Rozpoczynasz od znaku krzyża i wezwania „Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu”, by następnie przejść przez hymn, psalmy lub ich fragmenty, aż do dwóch czytań: z Pisma Świętego oraz dzieła duchowego. Godzina czytań zamyka się specjalną modlitwą i znakiem krzyża.

W miejscach oznaczonych gwiazdką – * – należy zrobić dłuższą pauzę na oddech, a przy znaku krzyża – † – krótszą przerwę.

Liturgię godzin można odmawiać w pozycji, która jest dla ciebie najwygodniejsza, choć w przypadku wspólnej modlitwy zachowuje się wspólne postawy: stojącą na początku i podczas hymnu, siedzenie przy psalmach i czytaniach, a ponowne wstanie przy modlitwie końcowej, co pozwala zaangażować całe ciało w modlitwę.

1 Kontemplacja

Kontemplacja

Domena publiczna

Poświęć kilka minut, by popatrzeć uważnie na obraz Caravaggio „Powołanie Mateusza”.

W ciemną komorę celną, w której siedzi Mateusza wchodzi Jezus i wyciąga w jego stronę rękę. Ten choćby tego nie zauważa zajęty pieniędzmi, które leżą na stole.

Co myślisz patrząc na ten obraz?

Czy jest coś, przez co sama, sam nie dostrzegasz do czego zaprasza Cię Jezus?

Czy wierzysz, iż On ma dla ciebie plan?

2 Liturgia godzin – Godzina czytań

K. † Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.

W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.

HYMN

1 Z otchłani grzechu wołamy do Ciebie:
Panie, wysłuchaj pokornej modlitwy;
Bo jeżeli winy zachowasz w pamięci,
Któż się ostoi?

2 Wszak Ty przebaczasz niewierność i błędy,
Pragniesz nas darzyć bezmiarem swej łaski,
Bo chcesz, by z pełną miłości bojaźnią
Tobie służono.

3 Więc pokładamy niezłomną nadzieję
W Twojej litości dla serc uniżonych
I wyglądamy radosnej jutrzenki
Dnia świętej Paschy.

4 Niech Tobie, Ojcze, z Twym Synem i Duchem
Będzie na wieki majestat i chwała,
A Ty nas prowadź do zdrojów zbawienia
Drogą pokuty. Amen.

PSALMODIA

1 ant. Nie karć mnie, Panie, * w Twoim gniewie. †

Psalm 38

Błaganie nieszczęśliwego grzesznika
Wszyscy znajomi Jezusa stali z daleka (Łk 23, 49)

I

Nie karć mnie, Panie, w Twoim gniewie *
† ani mnie nie karz w swej zapalczywości.

Utkwiły bowiem we mnie strzały Twoje *
i Twoja ręka zaciążyła nade mną.

Z powodu Twego gniewu nic nie ma zdrowego w mym ciele, *
nic nietkniętego w kościach na skutek grzechu mojego.

Bo winy moje przerosły moją głowę *
i przygniatają mnie ciężkim brzemieniem.

Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Nie karć mnie, Panie, w Twoim gniewie.

2 ant. Znasz, Panie, * wszystkie me pragnienia.

II

Moje rany cuchną i ropieją *
z powodu mojego szaleństwa.

Przybity i zgarbiony, *
przez cały dzień chodzę smutny.

Bo ogień trawi lędźwie moje *
i w moim ciele nic nie ma zdrowego.

Złamany i bardzo wyczerpany *
jęczę, bo drży moje serce.

Znasz, Panie, wszystkie me pragnienia *
i jęk mój nie skryje się przed Tobą.

Trzepocze się we mnie serce i z sił opadłem, *
i choćby gaśnie światło moich oczu.

Stronią od mej choroby sąsiedzi i przyjaciele, *
a moi bliscy trzymają się z daleka.

Ci, którzy czyhają na me życie, zastawiają sidła, †
pragną mojej zguby, którzy źle mi życzą *
i przez dzień cały obmyślają podstępy.

Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Znasz, Panie, wszystkie me pragnienia.

3 ant. Wyznaję Tobie moją winę, * nie opuszczaj mnie, Panie, zbawienie moje.

III

A ja nie słucham, tak jak człowiek głuchy, *
jestem jak niemy, co ust nie otwiera.

Stałem się jak człowiek, który nie słyszy *
i brak mu w ustach odpowiedzi.

Bo Tobie ufam, Panie, *
Ty, Panie, Boże mój, odpowiesz.

Mówię bowiem: „Niech się ze mnie nie cieszą, *
gdy chwieje się ma noga, niech się nade mnie nie wynoszą”,

Bo jestem bardzo bliski upadku, *
a ból mój zawsze jest przy mnie.

Ja przecież wyznaję moją winę, *
a grzech mój przejmuje mnie trwogą.

Silni są ci, którzy są mi przeciwni bez powodu, *
i liczni, którzy mnie niesłusznie nienawidzą.

Ci, którzy za dobro złem odpłacają, *
za to mi grożą, iż za dobrem idę.

Panie, Ty mnie nie opuszczaj, *
Boże mój, nie oddalaj się ode mnie!

Śpiesz mi na pomoc, *
Panie, zbawienie moje.

Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wyznaję Tobie moją winę, / nie opuszczaj mnie, Panie, zbawienie moje.

WERSET PRZED CZYTANIAMI

K. Nawróćcie się do Pana, Boga waszego.

W. Bo łaskawy jest i miłosierny.

I CZYTANIE

Z Księgi Wyjścia 19, 1-19; 20, 18-21

Obietnica przymierza i objawienie się Pana na Synaju

Było to w trzecim miesiącu od wyjścia Izraelitów z Egiptu; w tym dniu przybyli oni na pustynię Synaj. Wyruszyli z Refidim, a po przybyciu na pustynię Synaj rozbili obóz na pustyni. Izrael obozował tam naprzeciw góry.

Mojżesz wstąpił wtedy do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział: „Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom: Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie. Teraz jeżeli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. ale wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz Izraelitom”.

Mojżesz powrócił i zwołał starszych ludu, i przedstawił im wszystko, co mu Pan nakazał. Wtedy cały lud jednogłośnie powiedział: „Uczynimy wszystko, co Pan nakazał”. Mojżesz przekazał Panu słowa ludu. Pan rzekł do Mojżesza: „Oto Ja przyjdę do ciebie w gęstym obłoku, aby lud słyszał, gdy będę rozmawiał z tobą, i uwierzył tobie na zawsze”.

A Mojżesz oznajmił Panu słowa ludu. Pan powiedział do Mojżesza: „Idź do ludu i każ im przygotować się na święto dziś i jutro. Niechaj wypiorą swoje szaty i niech będą gotowi na trzeci dzień, bo dnia trzeciego zstąpi Pan na oczach całego ludu na górę Synaj. Oznacz ludowi granice dokoła góry i powiedz mu: Strzeżcie się wstępować na górę i dotykać jej podnóża, bo kto by się dotknął góry, będzie ukarany śmiercią. Nie dotknie go ręka, ale winien być ukamienowany lub przebity strzałą. Człowiek ani bydlę nie może być zachowane przy życiu. Gdy zaś zagrzmi trąba, wtedy niech podejdą pod górę”.

Wtedy Mojżesz zstąpił z góry i nakazał przygotować się ludowi. I wyprali swoje szaty. Później powiedział ludowi: „Bądźcie gotowi za trzy dni i nie zbliżajcie się do kobiet”.

Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak iż cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu, i uniósł się z niej dym jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donośniejszy. Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów.

Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą, przeląkł się i drżał, i stał z daleka. I mówili do Mojżesza: „Ty mów z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli!” Mojżesz rzekł do ludu: „Nie bójcie się! Bóg przybył po to, aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą, żebyście nie grzeszyli”. Lud stał ciągle z daleka, a Mojżesz zbliżył się do ciemnego obłoku, w którym był Bóg.

RESPONSORIUM

Wj 19, 5. 6; 1 P 2, 9

W. jeżeli słuchać będziecie † głosu mego i strzec mojego przymierza, / będziecie szczególną moją własnością / pośród wszystkich narodów * I będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym.

K. Wy jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, świętym narodem, ludem Bogu na własność przeznaczonym. W. I będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym.

II CZYTANIE

Z traktatu św. Ireneusza, biskupa, Przeciw herezjom (księga 4, 16, 2-5)

Przymierze Pańskie

W Księdze Powtórzonego Prawa Mojżesz powiedział do ludu: „Pan, Bóg twój, ustanowił na górze Horeb przymierze; nie zawarł Pan tego przymierza z ojcami waszymi, ale z wami”.

Dlaczego Bóg nie zawarł przymierza z ojcami? Ponieważ „Prawo nie zostało ustanowione dla sprawiedliwych”. Ojcowie zaś byli sprawiedliwi. Mając bowiem wypisaną na sercu i na duszy moc dekalogu miłowali Boga, który ich stworzył, powstrzymując się od wszelkiej niesprawiedliwości wobec bliźnich. Dlatego nie było potrzeby napominać ich karcącymi Pismami, ponieważ w sobie samych posiadali sprawiedliwość Prawa.

Z chwilą jednak, gdy ta sprawiedliwość i miłość względem Boga poszły w zapomnienie w Egipcie i zgasły, Bóg dla swojej wielkiej miłości ku ludziom zmuszony był objawić im się poprzez żywy głos.

Mocą swoją wyprowadził więc lud z Egiptu, aby człowiek stał się z powrotem uczniem i naśladowcą Boga. Na nieposłusznych zsyłał kary, aby Izrael nie pogardzał Tym, który go stworzył. Karmił go manną, ażeby kiedyś mógł przyjąć pokarm duchowy, tak jak to powiedział Mojżesz w Księdze Powtórzonego Prawa: „Żywił cię manną, której nie znali twoi ojcowie, abyś poznał, iż nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale wszelkim słowem Boga, które pochodzi z Jego ust”.

Nakazywał miłość względem Boga i uczył sprawiedliwości w stosunku do bliźniego, aby człowiek nie był ani niesprawiedliwy, ani niegodny Boga. Przez dekalog przygotowywał człowieka do przyjaźni ze sobą i do zgody z bliźnim, co było pożyteczne dla samego człowieka, bo Bóg niczego od niego nie potrzebował.

Wszystko to przynosiło człowiekowi zaszczyt, dopełniając w nim tego, czego mu brakowało, to znaczy przyjaźni z Bogiem. Bóg jednak nie osiągnął stąd żadnej korzyści, nie potrzebując zresztą miłości człowieka.

Człowiek natomiast potrzebował chwały Bożej, której nie mógł w żaden sposób inaczej osiągnąć, jak tylko przez posłuszeństwo względem Boga. Dlatego to Mojżesz znowu mówi: „Wybieraj życie, abyś żył ty i twoje potomstwo miłując Pana, Boga twego, słuchając Jego głosu i lgnąc do Niego; ponieważ to jest twoje życie i długie trwanie twoich dni”.

Aby przygotować człowieka do tego życia, Bóg osobiście i w jednakowy dla wszystkich sposób ogłosił prawdy dekalogu. Prawdy te realizowane są niezmiennie również w naszych czasach, bo przyjście Boga w ciele rozszerzyło je tylko i pomnożyło, nic w nich nie zmieniając.

Jeżeli zaś chodzi o przykazania dotyczące uległości: Bóg nadał je ludowi osobno, za pośrednictwem Mojżesza; a służyły one nauce albo karceniu Izraelitów, jak to powiedział sam Mojżesz: „I mnie nakazał Pan w tym czasie uczyć was praw i nakazów”.

Dlatego wszystko to, co zostało dane ku służbie w posłuszeństwie i jako znak, Bóg ograniczył nowym przymierzem wolności. Naturalne zaś przykazania, adekwatne ludziom wolnym i wszystkim wspólne, powiększył i rozszerzył, udzielając nam przez przybranie za synów hojnie łaski poznania, iż Bóg jest Ojcem, abyśmy Go mogli kochać całym sercem i pójść, bez odwracania się, za Jego Słowem.

RESPONSORIUM

W. Mojżesz, sługa Boży, † pościł przez czterdzieści dni i nocy, * Aby stać się godnym przyjąć Prawo Boże.

K. I kiedy wszedł na górę Synaj, przebywał tam czterdzieści dni i nocy. W. Aby stać się godnym przyjąć Prawo Boże.

MODLITWA

Módlmy się. Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy oczyszczeni przez czterdziestodniową pokutę, * w należytym usposobieniu ducha mogli dojść do zbliżających się świąt wielkanocnych. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

K. Błogosławmy Panu.

W. Bogu niech będą dzięki.

3 Prośby na zakończenie

Jezu, przyjmij te prośby:

  • Za Kościół, aby był wierny swojej misji – proszę Cię, Jezu.
  • Za kraje pogrążone w mroku wojny, o pokój – proszę Cię, Jezu.
  • Za uzależnionych, aby odzyskali wolność – proszę Cię, Jezu.
  • Za ofiary handlu ludźmi, aby doświadczyli sprawiedliwości – proszę Cię, Jezu.
  • Za mnie, moich bliskich, przyjaciół, abyśmy potrafili odrzucać to, co nas zniewala – proszę Cię, Jezu.
  • Za wszystkich, którzy biorą udział w Nocach Wiary, aby spotkali się z Tobą – proszę Cię, Jezu.

Zapisz swoje przemyślenia po tej modlitwie w notatniku. Do zobaczenia podczas kolejnej Nocy Wiary.

Tekst Liturgii godzin z brewiarz.pl

Czytaj także:Są przezroczyści, czuli, rozumieją. Muzyczna modlitwa do Aniołów codzienności
Czytaj także:W różańcu inna modlitwa zamiast „Chwała Ojcu”. Inspirująca tradycja Wielkiego Tygodnia
Idź do oryginalnego materiału