Golkiper białostoczan odgrywał w początkowych minutach kluczową rolę, chroniąc zespół przed stratą gola podczas naporu gości. Jak sam przyznał, dojrzałość drużyny pozwoliła przetrwać trudniejszy moment i przejąć kontrolę nad spotkaniem.
„Chcieliśmy skorzystać z atutu swojego boiska i po prostu stworzyć sobie jak najlepsze warunki przed rewanżem. Cieszymy się, iż zachowaliśmy czyste konto i strzeliliśmy 4 gole. Myślę, iż można było tych bramek zdobyć więcej, ale też w sumie trzeba szczerze powiedzieć, iż też mogliśmy tych bramek trochę stracić. Bardzo dobry początek naszych dzisiejszych rywali. Myślę, iż też trochę nasze doświadczenie wyszło i przetrwaliśmy ten początek.”
Doświadczenie pucharowe procentuje
Abramowicz zwrócił również uwagę na ogromny rozwój organizacyjny i taktyczny, jaki dokonał się w sztabie oraz zespole na przestrzeni ostatnich lat

1 godzina temu















