
Nie tak miał wyglądać sobotni wieczór przy Kilińskiego. Sandecja Nowy Sącz przegrała na własnym stadionie z Lechią Zielona Góra 1:3 w meczu 10. kolejki Betclic 2. Ligi. Biało-czarni fatalnie rozpoczęli spotkanie i już po 11 minutach przegrywali 0:2. Po przerwie kontaktową bramkę zdobył Marcel Płocica, ale w doliczonym czasie gry goście zadali decydujący cios. Wynik 1:3 potwierdzają aktualne dane meczowe.
Po 10. kolejkach Sandecja ma na koncie 15 punktów z bilansem 4 zwycięstw, 3 remisów i 3 porażki. W tabeli zajmujemy 9. miejsce. A już za tydzień, w piątek (9 października) na wyjeździe podejmiemy Rekord Bielsko Biała (7. miejsce w tabeli).
Fatalny początek Sandecji
Spotkanie rozpoczęło się dla sądeczan najgorzej, jak mogło. Już w 6. minucie Lechia objęła prowadzenie po trafieniu Dębskiego. Sandecja nie zdążyła jeszcze otrząsnąć się po stracie pierwszej bramki, gdy pięć minut później było już 0:2. Tym razem na listę strzelców wpisał się Nahrebecki.
Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale do przerwy nie zdołali znaleźć sposobu na defensywę zespołu z Zielonej Góry. Pierwsza połowa zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem przyjezdnych.
Potrójna zmiana po przerwie
Sandecja rozpoczęła drugą połowę od zdecydowanej reakcji. W przerwie sztab szkoleniowy dokonał aż trzech zmian – na boisku pojawili się Roman Goku, Adrian Brenkus i Patryk Kowalik.
Biało-czarni ruszyli w poszukiwaniu bramki kontaktowej i przyniosło to efekt w 59. minucie. Do siatki Lechii trafił Marcel Płocica, a przy bramce asystował Kamil Ogorzały. Sandecja zmniejszyła straty do 1:2 i wróciła do walki o punkty.
Sandecja goniła, Lechia dobiła w doliczonym czasie
Gospodarze mieli jeszcze ponad pół godziny, aby doprowadzić przynajmniej do remisu. Mimo prób wynik długo pozostawał jednak bez zmian.
Ostateczne rozstrzygnięcie nastąpiło już w doliczonym czasie gry. W 93. minucie Mateusz Lisowski zdobył trzecią bramkę dla Lechii po podaniu Maksymiliana Zientarskiego i ustalił wynik spotkania na 1:3.
Dla Sandecji oznacza to pierwszą ligową porażkę po dwóch spotkaniach bez przegranej. Wcześniej sądeczanie pokonali u siebie Śląsk II Wrocław 4:2, a następnie bezbramkowo zremisowali na wyjeździe z GKS-em Tychy.
Teraz wyjazd do Bielska-Białej
Przed rozpoczęciem 10. kolejki Sandecja miała 15 punktów i zajmowała 7. miejsce, natomiast Lechia przystępowała do spotkania z dorobkiem 12 punktów.
Kolejną okazję do zdobycia ligowych punktów biało-czarni będą mieli 10 października. Sandecję czeka wówczas wyjazdowe spotkanie z Rekordem Bielsko-Biała. Według terminarza mecz rozpocznie się o godz. 13.00.
Sandecja Nowy Sącz – Lechia Zielona Góra 1:3 (0:2)
Bramki: Marcel Płocica 59′ – Dębski 6′, Nahrebecki 11′, Mateusz Lisowski 90+3′.

2 godzin temu















