Witając obecnych w kościele w „boreckiej świątyni modlitwy, ciszy i wspólnoty”, przyznał, iż wieczór, 6 stycznia w parafii jest wyjątkowy.
- Nie tylko dlatego, iż pobrzmią kolędy. Ale dlatego, iż spotykamy się tutaj razem - jako wspólnota, jako rodzina, jako ludzie - zapowiadał Emil Krzyżosiak.
Podkreślał międzypokoleniowy charakter koncertu, przypomniając artystom i pozostałym uczestnikom, iż kolędowanie to jeden z najpiękniejszych zwyczajów, które mamy w naszej polskiej tradycji. I może być czymś więcej niż śpiew.
To modlitwa. To pamięć. To ciepło, które łączy pokolenia. To dar, który przekazujemy z serca do serca - z dziadków na wnuki, z rodziców na dzieci. To chwila. Dziś nie jesteśmy tu tylko słuchaczami, jesteśmy uczestnikami tej historii. - mówił Emil Krzyżosiak.
OnNetwork ID: M0RWLEFKNHEsMA==














