
Brad Bradford
Kandydat na burmistrza Toronto Brad Bradford zapowiedział, iż jeżeli wygra październikowe wybory, zlikwiduje ścieżki rowerowe na odcinku Bloor Street West w Etobicoke. Przyznał jednocześnie, iż poparcie tej inwestycji w 2023 roku było błędem.
Bradford głosował wówczas za budową 5,7-kilometrowego odcinka ścieżek między Runnymede Road a Resurrection Road. Teraz twierdzi, iż projekt dobrze wyglądał na papierze, ale w praktyce nie spełnił oczekiwań.
Zdaniem polityka nowe ścieżki pogorszyły płynność ruchu, zwiększyły korki i negatywnie odbiły się na działalności lokalnych przedsiębiorców. Jak podkreślił, ponad 40 właścicieli firm zdecydowało się pozwać miasto, domagając się 10 milionów dolarów odszkodowania za straty, które – ich zdaniem – spowodowała reorganizacja ruchu.
Bradford zapowiedział, iż po objęciu urzędu przywróci pasy ruchu dla samochodów, a środki przeznaczone na infrastrukturę rowerową skieruje na rozwój tras przebiegających ulicami osiedlowymi oraz wielofunkcyjnych szlaków w parkach, wzdłuż korytarzy energetycznych i w miejskich dolinach. Wśród planowanych inwestycji wymienił między innymi 81-kilometrowy Loop Trail oraz projekt The Meadoway w Scarborough.
Polityk przekonuje, iż władze miasta powinny mieć odwagę przyznać się do błędów i zmieniać rozwiązania, które nie sprawdzają się w praktyce.
Najnowszy sondaż Liaison Strategies pokazuje jednak, iż w wyścigu o fotel burmistrza prowadzi obecna szefowa władz miasta Olivia Chow, która wyprzedza Bradforda o osiem punktów procentowych. Kandydat cieszy się jednak wyraźnie większym poparciem właśnie w Etobicoke, gdzie kwestia ścieżek rowerowych pozostaje jednym z najgorętszych tematów kampanii wyborczej.















