Trzecia kolejka Zakopiańskiej Amatorskiej Ligi Piłki Nożnej miała zupełnie inny przebieg niż dwie poprzednie serie spotkań. Tym razem zamiast strzeleckich festiwali oglądaliśmy więcej taktyki, cierpliwości i walki o każdy metr boiska. Goli było mniej, ale emocji nie brakowało, a najważniejsze role odegrali przede wszystkim bramkarze i dobrze zorganizowane defensywy.
Kolejną trudną przeprawę mają za sobą THE Blues, którzy po raz kolejny musieli mocno napracować się na komplet punktów. Ich rywalem był niewygodny Street Team, który mimo dalekiego od optymalnego zestawienia postawił faworytom bardzo trudne warunki. Street od początku obrał prostą, ale skuteczną taktykę – uważna defensywa, dobrze dysponowany w bramce Helon i szukanie okazji po kontratakach. THE Blues byli zmuszeni do ataku pozycyjnego i przez długie fragmenty meczu mieli problem ze sforsowaniem dobrze ustawionej defensywy rywala. Kluczowa okazała się ostatnia akcja pierwszej połowy, kiedy jedynego gola w meczu zdobył Wójt. Jak się później okazało, trafienie to przesądziło o skromnym, ale niezwykle cennym zwycięstwie THE Blues 1:0.

Duże problemy kadrowe przed starciem z La Bandą miały Zjednoczone Kalorie. Paradoksalnie to właśnie kadrowe osłabienia jeszcze mocniej scementowały zespół. Kalorie zagrały bardzo odpowiedzialnie w defensywie, tworząc szczelny blok i skutecznie ograniczając ofensywne atuty rywali. W ofensywie wystarczył jeden błysk – indywidualna akcja Adama Bobaka zakończona golem, który dał Zjednoczonym Kaloriom skromne, ale zasłużone zwycięstwo 1:0.

Coraz mocniej swoją pozycję w lidze zaznaczają Young Boys. Jeszcze przed rokiem trudno było wyobrazić sobie sytuację, w której to właśnie oni przystępują do meczu w roli wyraźnego faworyta. Tymczasem starcie z Galaktikos tylko potwierdziło, iż Young Boys weszli w nowy sezon z dużymi ambicjami. Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się remisem 1:1, ale po zmianie stron przewaga Young Boys była już wyraźna. Galaktikos wybiegli na drugą połowę osłabieni brakiem dwóch ważnych zawodników, co gwałtownie znalazło odzwierciedlenie na boisku. Young Boys przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem, dominowali i skutecznie dokumentowali przewagę kolejnymi trafieniami. Po raz kolejny motorem napędowym zespołu był znakomicie dysponowany Krystian Kaczmarek, który poprowadził swój zespół do efektownego zwycięstwa 5:1.




![Ostrołęka zagrała w biało-czerwonym turnieju. W składzie mieli posła! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/688084011_2184395662379978_3016448511697222859_n.jpg)




![[SZKOLNE WIEŚCI] Siatkarze plażowi z ZS nr 2 w Lubartowie trzecią drużyną Rejonu](https://lubartow24.pl/f/c/c3e974ee0a1b45a2a4ba466f04339aaf_6038695785.jpeg)







