
Jest prawdziwą czarodziejką. Z kilku gałązek i liści tworzy prawdziwe cuda. Nic więc dziwnego, iż niewątpliwy talent brzeszczanki dostrzegli specjaliści z branży czyli członkowie Stowarzyszenie Florystów Polskich. Katarzyna Pacewicz-Pyrek jest jedną z trzech finalistek konkursu Florysta Roku 2025.
Florystyka to moja pasja i miłość – mówi z przekonaniem, ale zaraz dodaje oczywiście zaraz po moim synu, który jest największym projektem mojego życia. A w wielu przypadkach także inspiracją do tego, co robię.
Od 30 lat przy ulicy Starowiejskiej w Brzesku prowadzi „Kwiatowy Bazzar”. Do tej pory wykonała setki, jeżeli nie tysiące bukietów. To małe kompozycje, ale też duże florystyczne zdobienia, które przygotowywała dla gwiazd świata muzyki, czy filmu. Swoje twórcze projekty prezentuje od czterech lat także podczas „Święta Róży” w Kutnie.
Na swoim koncie ma wiele szkoleń, kursów i naukę z prestiżowych szkołach dla florystów. Jest absolwentką Międzynarodowego Instytutu Florystycznego w Turzy Śląskiej, gdzie szkoliła się pod okiem obecnego Mistrza Świata we Florystyce Tomasza Maksa Kuczyńskiego i obecnego Mistrza Polski Zygmunta Sieradzana.
Do tegorocznej edycji największego florystycznego konkursu zgłosiła ją przyjaciółka. To już trzeci raz kiedy bierze w nim udział, ale pierwszy, gdy jest w ścisłym trzyosobowym finale. Oprócz Kasi Pacewicz-Pyrek jury wybrało jeszcze dwie znakomite florystki: Katarzynę Kacprzak i Aleksandrę Flak – uczestniczki zajęć w klasie mistrzowskiej Międzynarodowego Instytutu Florystycznego. Co interesujące jedną z nich do konkursu zgłosiła sama Kasia.
W najbliższą niedzielę przed jury, ale też publicznością panie będą musiały zaprezentować dwie przygotowane już wcześniej prace. To nakrycie głowy i kompozycja w naczyniu. Obie mają być inspirowane stylem art déco, czyli epoką, w której żyła i tworzyła ukochana artystka Kasi – Tamara Łempicka. Finalistki konkursu będą musiały wykonać jeszcze jedną pracę – niespodziankę. Na jej wykonanie mają 40 minut.
Do finału podchodzi spokojnie. Podkreśla, iż sam fakt, iż znalazła się w ścisłej czołówce jest wielkim sukcesem. To jeszcze na pewno nie koniec. Kasia cały czas się kształci. W planach ma też florystyczne szkolenia zagraniczne. A to oznacza tylko, iż jeszcze nie raz usłyszymy o jej osiągnięciach.















