Spór o budynek szkoły podstawowej w gminie Raszyn pod Warszawą. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego fundacja MOST, zarządzająca niepubliczną podstawówką w Sękocinie Starym dowiedziała się, iż Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zabronił użytkowania budynku.
Mają lekcje w lesie
Na miejscu w środę 2 września jest reporter Polskiego Radia RDC Kacper Zych. Jak relacjonuje, zajęcia trwają, ale nie w budynku. Dzieci nie mogą wejść do szkoły. Lekcje w specjalnej formie realizowane są na trawie i w lesie.

Prezes Fundacji MOST Paulina Milonas przyznała w rozmowie z RDC, iż trudno w takich warunkach realizować podstawę programową, więc lekcje maja charakter sensoryczny.
– Przede wszystkim wiemy, iż budynek, w którym do tej pory uczyły się dzieci, jest bezpieczny. Posiada wszystkie niezbędne odbiory dla szkoły i przedszkola, co zostało potwierdzone pozytywnymi decyzjami Sanepidu i ppoż. – wyjaśniła.

Nie zostali wpuszczeni do szkoły
Budynek, w którym odbywały się zajęcia, należy do Instytutu Badawczego Leśnictwa. Szkoła jest jego najemcą. 25 sierpnia placówka dowiedziała się nieformalnie o konieczności zaprzestania użytkowania budynku, a 27 sierpnia otrzymała oficjalną informację od Instytutu Badawczego Leśnictwa. We wtorek 1 września rodzice i dzieci zebrali się przed szkołą, ale nie zostali do niej wpuszczeni.

Rodzice i uczniowie przed szkołą w Sękocinie Starym | fot. dzięki uprzejmości rodziców
Nadzór budowlany miał zająć się sprawą po wniosku z Urzędu Gminy Raszyn. W tle jest spór między gminą a właścicielem budynku, który trwa od niemal 30 lat.
Temat będziemy kontynuować.

1 godzina temu










