Bycie samodzielną mamą uchodźczynią jest pełne wyzwań. System nie pomaga. Oprócz trudności, które zna każda sa…

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu


Bycie samodzielną mamą uchodźczynią jest pełne wyzwań. System nie pomaga. Oprócz trudności, które zna każda samodzielna mama w Polsce, dochodzą też te związane z doświadczeniem migracji – niepewna sytuacja pobytowa, rodzina oddalona o tysiące kilometrów, bariera językowa i po prostu próba ułożenia sobie życia w nowym kraju. Jedynym wsparciem są inne mamy z ośrodka. Czasu dla siebie nie ma – bo podczas pobytu w pracy Twoim dzieckiem zajmują się inne mamy, a gdy one są w pracy, ty odwdzięczasz się tym samym .

Dlatego podczas lipcowych warsztatów skierowanych do mam zamieszkałych w ośrodku dla cudzoziemców w Białymstoku, panie miały okazję skupić się trochę na własnych myślach. Wystarczyły drewniane kwiaty, serduszka, literki i trochę pracy twórczej . Każda z pań mogła zrobić dla siebie np. drewnianą broszkę albo breloczek dla dziecka. – Niektóre panie mocno wciągnęły się w takie dokładne ozdabianie i precyzję, było trochę odwołań do flag narodowych, ale też podpisywania broszek imionami dzieci – wspomina Kasia, prowadząca warsztat.

Już niebawem szykujemy dla pań kolejne spotkanie .

***
Warsztat współfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu #NoweFIO Społeczeństwo Obywatelskie KPRM.








Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA

Idź do oryginalnego materiału