BYD coraz śmielej wchodzi do segmentu dużych SUV-ów. Ti7 ma ponad 5,1 m długości, siedem miejsc i hybrydowy napęd plug-in o mocy 408 KM. Do tego potrafi przejechać do 74 mil, czyli około 119 km, wyłącznie na energii elektrycznej.
Model jest już dostępny w Wielkiej Brytanii. Cena startuje od 47 995 funtów, co przy kursie około 5,04 zł za funta daje mniej więcej 242 tys. zł. To cena brytyjska, więc nie należy traktować jej jako zapowiedzi polskiego cennika.
BYD Ti7 jest naprawdę duży
Ti7 mierzy 5146 mm długości, 1995 mm szerokości i 1865 mm wysokości. W Wielkiej Brytanii samochód będzie dostępny wyłącznie w wersji Excellence AWD i z siedmioma miejscami.
Trzeci rząd nie jest tutaj tylko awaryjnym dodatkiem. Po jego złożeniu bagażnik oferuje 970 litrów. Przy wykorzystaniu wszystkich siedmiu miejsc zostaje 126 litrów, a po złożeniu drugiego i trzeciego rzędu przestrzeń rośnie do 1830 litrów.
408 KM z hybrydy plug-in
Pod maską pracuje układ DM-p, który BYD po raz pierwszy wprowadza na brytyjski rynek. Wykorzystuje on turbodoładowany silnik benzynowy 1.5 oraz trzy silniki elektryczne.
Łączna moc wynosi 408 KM, a napęd trafia na wszystkie koła. Ti7 ma przyspieszać od 0 do 100 km/h w około 4,8 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 190 km/h.
Do tego dochodzi akumulator Blade Battery o pojemności 35,6 kWh. Według danych dla Wielkiej Brytanii zasięg na samym prądzie sięga 74 mil, czyli około 119 km. BYD zaznacza jednak, iż finalne dane techniczne mogą jeszcze zostać potwierdzone.
W środku jest choćby lodówka
Wyposażenie Ti7 jest równie interesujące jak jego napęd.
Na desce rozdzielczej znalazł się 15,6-calowy ekran multimedialny, a przed kierowcą 10,25-calowy zestaw cyfrowych zegarów. Do tego dochodzi 18-głośnikowy system audio i dwie bezprzewodowe ładowarki telefonów o mocy 50 W.
Są też skórzana tapicerka, panoramiczny dach, trzy strefy klimatyzacji oraz podgrzewane i wentylowane przednie fotele. Takie funkcje znajdziemy również przy skrajnych miejscach drugiego rzędu.
A pomiędzy przednimi fotelami znalazło się coś znacznie mniej typowego.
Ti7 ma lodówkę i podgrzewacz napojów.
Duży SUV, ale nie tylko do miasta
Stylistyka Ti7 jest mocno kanciasta. Auto ma szerokie nadkola, 20-calowe felgi i wysoką, masywną sylwetkę.
Napęd AWD dobrze pasuje do takiego charakteru, ale Ti7 nie jest klasyczną terenówką. To przede wszystkim duży, siedmioosobowy SUV z hybrydą plug-in, który ma być wygodny podczas rodzinnych podróży.
Dodatkowo przednia część kabiny została wyciszona dzięki szyb akustycznych, a pasażerowie drugiego rzędu mają możliwość regulacji swoich siedzeń w czterech kierunkach.
Ile kosztuje BYD Ti7?
W Wielkiej Brytanii cena wynosi 47 995 funtów, czyli około 242 tys. zł.
Model można już zamawiać. Pierwsze egzemplarze mają pojawić się w brytyjskich salonach w listopadzie, a dostawy do klientów rozpoczną się w styczniu 2027 roku. Na razie nie ma jeszcze polskiego cennika Ti7.
BYD szykuje bardzo dużego rywala
Ti7 łączy kilka rzeczy, które trudno znaleźć w jednym SUV-ie. Ponad 5,1 m długości, siedem miejsc, 408 KM, napęd AWD, 35,6-kWh bateria i około 119 km zasięgu elektrycznego tworzą naprawdę konkretny zestaw.
Do tego dochodzi wyposażenie, którego trudno nie zauważyć. Duży ekran, 18-głośnikowe audio, wentylowane fotele i wreszcie lodówka w konsoli pokazują, iż BYD chce wyróżnić Ti7 czymś więcej niż samą ceną.
Teraz najważniejsze będzie to, ile ten SUV będzie kosztował w Polsce i czy trafi do naszego kraju w takiej samej konfiguracji.


![Olsztyn rozbuduje zajezdnię przy al. Sikorskiego. Inwestycja za ponad 35 mln zł [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47826/1b08ee12f58c4d105bd4ab40b83857e0.jpg)










