Informacja o śmierci Jacka Magiery (na zdj.) wstrząsnęła dziś (10.04) środowiskiem piłkarskim w Polsce. Drugi trener reprezentacji narodowej zmarł w wieku 49 lat.
Szkoleniowca wspomina obrońca Górnika Łęczna Jakub Bendarczyk, który z Magierą pracował w kadrze młodzieżowej. – Trener Magiera to był jedną z najlepszych osób, którą poznałem w swoim całym życiu, nie tylko piłkarskim. Wspominam go nie tylko jako mentora, szkoleniowca, który mi naprawdę pomógł w karierze, podał mi rękę, uwierzył we mnie. Inni może czegoś nie dostrzegali, a trener Magiera to widział. Był zawsze bardzo pozytywną osobą, zawsze miał plan w głowie, choćby gdy było bardzo, bardzo ciężko. W danej sytuacji zawsze był przygotowany, był pełen optymizmu i wierzył w to, iż choćby z najtrudniejszych momentów da się wyjść. To też mi przekazywał.
Większość kariery zawodniczej Magiera spędził w Legii Warszawa, z którą wywalczył dwa mistrzostwa, jeden Puchar i Superpuchar Polski. Ze stołecznym klubem był też związany jako trener, ale jako szkoleniowiec pracował również w Śląsku Wrocław i młodzieżowych reprezentacjach Polski. W przeszłości był także doradcą zarządu Motoru Lublin do spraw sportowych.
Od lipca 2025 roku pełnił funkcję drugiego trenera kadry w sztabie selekcjonera Jana Urbana.
JK
Fot. PAP/Leszek Szymański

2 godzin temu








