Święta, święta, święta… Rodzinne takie… I wujek przyjechał… nowym autem… co
chwilę sprawdzając czy nikt obcy się obok niego nie kręci i nie patrzy zbytnio na to
auto jakby wzrokiem swoim błysk lakieru miał mu zmatowić… Jest i ciocia co to po
raz kolejny najlepszą sałatkę i najlepsze ciasto przywiozła. Szwagier to w zasadzie
spoko, na polanie czeka… tzn. nie tej w środku lasu tylko do kieliszka bardziej.
Małemu Kaziowi tylko słodycze smakują, ale mama na żywienie w tym świątecznym
dniu inny ma dla niego plan… Ech, fajnie tak… atmosfera super, choć gospodyni po
raz kolejny twierdzi, iż jej zupa za mało doprawiona, a Stach za bardzo uwędził to
mięso… A tak, poza tym sukcesy same, wujo o bajerach w aucie opowiada i o mocy
drzemiącej w litrowej pojemności silniku tegoż nabytku, Kazio w przedszkolu
najzdolniejszy, ciotka, oprócz tego ciasta, też jakoś tam w pracy poważana jest…
awansowała, kierowcą jest, tzn. po równouprawnieniu kierownicą, zaraz, zaraz,
kierowniczką jednak!!! A szwagier? Dalej czeka, ale na następne już polanie.
A Ty drogi czytelniku, siadając do tej lektury, w ten świąteczny czas, masz podobnie
chyba, bo inaczej po co w otchłań Internetu byś uciekał od stołu.
Ja też mam dość, tych sukcesów słuchać oczywiście, i też odszedłem od stołu, by jak
co tydzień coś napisać, na gwałtownie tak, bo szwagier czeka…
Chodźmy zatem wszyscy wróćmy już do stołu a rozkręćmy dyskusję tematem
mundialu, na rozgrzewkę o piłce trochę tak na początek, potem można ostrzej,
pochwalić partię rządzącą lub na odwrót oczywiście, ważne by do wszystkich stawać
w opozycji…
Idę zatem już do stołu z dyskusji ostrej planem, patrzę, a tam szwagier w ciszy,
czeka na polanie…
-RADOSNYCH ŚWIĄT życzy Wasz DYGRESANT WITEBSKI-












![Louis Tomlinson w Gliwicach: Czego oprócz "No Control" zabrakło? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MLI8EW7B15P4E-C461.jpg)



