Przed godziną 11 mężczyzna jechał BMW przez Rondo bankowe. Nagle usłyszał stukanie. Zdążył skręcić w ulicę Zamenhoffa i tam prowadzone przez niego BMW rozkraczyło się.
Krótkie oględziny pokazały winowajcę. Był to sworzeń od wahacza, który wypadł ze swojego miejsca. W tym przypadku zakończyło się tylko na kosztach związanych z odholowaniem auta do warsztatu i wymianą uszkodzonej części. Gdyby prędkość była większa mogłoby choćby dojść do poważnego wypadku.
Jaka z tego nauczka dla innych? jeżeli zacznie coś stukać, nie należy ignorować tylko zatrzymać się i spróbować stwierdzić przyczynę. Ewentualnie poprosić mechanika o postawienie diagnozy.





POLECANE NEWSY

2 lat temu



![Poznań Motor Show 2026: wielkie podsumowanie 4 dni motoryzacyjnego święta [ZDJĘCIA, FILM]](https://wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/04/Fotoram.io_.jpg)



![Trwają prace przy krajowej „trzydziestce piątce”. Do końca roku powstanie tam rondo [FOTO/WIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/20260427_Remont_skrzyzowanie_DK35-2.jpg)




