Przed godziną 11 mężczyzna jechał BMW przez Rondo bankowe. Nagle usłyszał stukanie. Zdążył skręcić w ulicę Zamenhoffa i tam prowadzone przez niego BMW rozkraczyło się.
Krótkie oględziny pokazały winowajcę. Był to sworzeń od wahacza, który wypadł ze swojego miejsca. W tym przypadku zakończyło się tylko na kosztach związanych z odholowaniem auta do warsztatu i wymianą uszkodzonej części. Gdyby prędkość była większa mogłoby choćby dojść do poważnego wypadku.
Jaka z tego nauczka dla innych? jeżeli zacznie coś stukać, nie należy ignorować tylko zatrzymać się i spróbować stwierdzić przyczynę. Ewentualnie poprosić mechanika o postawienie diagnozy.





POLECANE NEWSY

2 lat temu








![Tyszowce: 13-latek z głośnika zrobił siedzenie na hulajnodze! Doszło do wypadku [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-tyszowce-13-latek-z-glosnika-zrobil-siedzenie-na-hulajnodze-doszlo-do-wypadku-zdjecia-1779869169.jpg)




![[FOTO] Solidna kraksa w Czańcu. Osobówka zderzyła się z radiowozem](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/05/interwencja_sluzb_ratunkowych_na_ul_karola_wojtyly_w_czancu_26_05_2026_5a12.jpeg)