Cała Hanza w Stargardzie

stargard.eu 8 godzin temu

To wydarzenie na długo zostanie w pamięci mieszkańców naszego miasta. Mamy też nadzieję, iż będą je dobrze wspominać wszyscy goście z Polski i z kilkunastu europejskich państw. 46. Międzynarodowy Zjazd Hanzy przeszedł do historii, ale wciąż budzi emocje. Przez 4 dni Stargard stał się przestrzenią, która połączyła ludzi w różnym wieku, mówiących różnymi językami, mających różne talenty i pasje. To właśnie tutaj nawiązywaliśmy interesujące relacje, podziwialiśmy sztukę, bawiliśmy się na koncertach, poznawaliśmy historię i rozmawialiśmy o biznesie.

– Za nami niesamowity czas. Stargardzianie korzystali z mnóstwa atrakcji, ale przede wszystkim otworzyli swoje serca na gości. Jestem przekonany, iż dzięki temu zostaliśmy zapamiętani i wieść o naszym mieście, o jego wyjątkowych mieszkańcach, niesie się do państw Europy. Świetna była część kulturalna, ale na uwagę zasługuje też odsłona biznesowa zjazdu. Wymiana doświadczeń, liczne dyskusje, nowe relacje i ogrom przekazanej wiedzy zaprocentują na lata. Pokazaliśmy, iż mamy do zaoferowania wysoką jakość w każdym aspekcie życia, a na dodatek Stargard wciąż dynamicznie się rozwija. Nie mam wątpliwości, iż w goście będą chcieli do nas wrócić, żeby jeszcze lepiej poznać miasto i jego mieszkańców – mówi prezydent Rafał Zając.

Tradycyjnie każdy zjazd Hanzy otwiera uroczysta parada. Tym razem również nie mogło jej zabraknąć. W barwnym pochodzie przeszła nasza silna reprezentacja, ale także m.in. delegacja z Lubeki, Bergen, Chełmna, Dortmundu, Frankfurtu – zarówno nad Menem, jak i nad Odrą, Kowna, Gdańska, La Rochelle, Magdeburga, Słubic, Rostocku, Torunia i Zutphen i jeszcze kilkudziesięciu innych miejsc. W sumie do Stargardu przyjechali przedstawiciele 84 miast hanzeatyckich. Oprócz nich gościliśmy również turystów i przedsiębiorców. Bogaty program został ułożony tak, żeby przez 4 dni zobaczyć i doświadczyć jak najwięcej.

Ważną częścią zjazdu w naszym mieście były wydarzenia kulturalne. Świętowanie połączone zostało z Dniami Stargardu i jubileuszowym, 10. ArtFestiwalem. Dzięki temu w amfiteatrze można było pobawić się na koncertach Andrzeja Piasecznego, Natalii Kukulskiej i Artura Słowika & The Band, a lokalni artyści prezentowali swoje dzieła w najróżniejszych zakątkach miasta. Na 6 scenach grali, śpiewali i tańczyli zdolni ludzie z Polski i Europy. Wystąpili m.in.: uczniowie szkół muzycznych ze Stargardu, wokaliści z pracowni De Facto ze Stargardzkiego Centrum Kultury, Die Hafensänger i Jagdhornblaser z Niemiec, łotewskie zespoły tańca ludowego „Rats” i „Koknese” oraz Deventer Hanseatic Singer z Holandii.

Nowa Hanza to związek miast, który czerpie z historii i tradycji Hanzy średniowiecznej, dlatego prawdziwym sercem zjazdów jest jarmark. W Stargardzie przedstawiciele europejskich miast pokazali swoje zwyczaje, kulinarne dziedzictwo i to, czym wyróżniają się na tle innych. Z kolei na Stargardzkim Jarmarku Kupieckim można było znaleźć produkty lokalnych firm i rękodzielników. Z Rynku Staromiejskiego tylko kilka kroków dzieliło nas od prawdziwej muzycznej uczty dla koneserów. W zachwycających wnętrzach gotyckiej kolegiaty w ramach Hansa Organ Festival wystąpili: Joachim Vogelsänger, Szymon Piotr Ofiara, Peter Alrikson, Julita Nohanowicz, Christian Drengk, Hauke Ramm, Maciej Zakrzewski, Torsten Göbel, Dalia Jatautaité i Krzysztof Urbaniak. Artyści wydobyli całą moc i piękno z organów, które są wzorowane na historycznym instrumencie Barnima Grüneberga.

Żeby jeszcze bardziej poczuć klimat sprzed wieków, wystarczyło zajrzeć do Parku Piastowskiego, gdzie „W Krainie Gryfa” czekała moc historycznych atrakcji. Były animacje dla najmłodszych, spotkania z grupami rekonstrukcyjnymi i potyczki rodem z wojny trzydziestoletniej. Rzemieślnicy zdradzili tajniki m.in. kowalstwa, garncarstwa i kaligrafii, a alchemik przygotował specjalne mikstury, których szczegóły postanowił jednak zachować w tajemnicy.

Międzynarodowy Zjazd Hanzy zakończył się paradą. Poszli w niej przedstawiciele miast hanzeatyckich, Stargardzianie, muzealnicy w strojach inspirowanych średniowieczem, a całość – podobnie jak podczas otwarcia – poprowadziła Orkiestra Big Band z Domu Kultury Kolejarza. Na zakończenie na Rynku Staromiejskim zagrali muzycy z Orkiestry Camerata, a delegacja z Brunszwiku symbolicznie odebrała hanzeatycką flagę. To właśnie w tym mieście odbędzie się w przyszłym roku 47. Międzynarodowy Zjazd Hanzy.

Stargardzianie świetnie spisali się w roli gospodarzy, wkładając w wydarzenie całe serce i pokazując swoją gościnność. Choć 46. Międzynarodowy Zjazd Hanzy już się zakończył, jego hasło wciąż pozostaje aktualne. Wszyscy poczuliśmy, iż Bramy Nowych Możliwości zostały szeroko otwarte.

Zdjęcia: UM w Stargardzie

Idź do oryginalnego materiału