Całe życie pracujesz dla dzieci. Dlaczego mają skorzystać dopiero wtedy, gdy Ciebie zabraknie?

bejsment.com 1 godzina temu

Przez 20, 30 albo 40 lat spłacasz dom, budujesz majątek i odkładasz pieniądze z myślą o rodzinie. Ale co, jeżeli największą wartość dla Twoich dzieci ten majątek miałby nie za 20 lat, tylko właśnie teraz? To pytanie coraz częściej pojawia się w kanadyjskich rodzinach. Szczególnie wśród Polaków, którzy przyjechali do Kanady wiele lat temu i własnymi rękami zbudowali swoją finansową stabilność. Pracowaliśmy ciężko. Oszczędzaliśmy. Spłacaliśmy mortgage. Kupowaliśmy domy. I bardzo często przyświecał nam jeden cel: zostawić coś dzieciom. Dla wielu rodzin dom stał się czymś znacznie więcej niż tylko miejscem do życia. Był symbolem sukcesu. Dowodem, iż emigracja, wyrzeczenia i lata pracy miały sens. Dzisiaj jednak sytuacja zaczyna wyglądać inaczej.

Jedno pokolenie ma majątek. Drugie potrzebuje kapitału

Rodzice posiadają nieruchomość wartą 800 tysięcy, milion, czasem znacznie więcej. Mortgage został w dużej części spłacony albo nie ma go wcale. Tymczasem ich dorosłe dzieci pracują, dobrze zarabiają, ale wciąż nie mogą wejść na rynek nieruchomości. Największym problemem często nie jest dochód. Jest nim brak wystarczającego down payment. I tutaj pojawia się paradoks. Rodzina jako całość może posiadać znaczący majątek, ale młodsze pokolenie nie ma do niego dostępu wtedy, kiedy najbardziej go potrzebuje. Tradycyjny scenariusz mówi: „Kiedyś dzieci wszystko odziedziczą.” Ale coraz więcej rodzin zadaje inne pytanie: „Czy część tego majątku można wykorzystać wcześniej?”

Czym jest living inheritance?

W Kanadzie coraz częściej mówi się o pojęciu living inheritance, czyli przekazywaniu części rodzinnego majątku jeszcze za życia. Nie oznacza to rozdania wszystkiego. Nie oznacza również rezygnacji z własnego bezpieczeństwa finansowego. Idea jest prostsza. Rodzice lub dziadkowie wykorzystują część zgromadzonego majątku wtedy, kiedy może on realnie zmienić sytuację kolejnego pokolenia. Może to być pomoc przy zakupie pierwszego domu, finansowanie edukacji wnuka, pomoc przy rozpoczęciu działalności albo rozwiązanie innego ważnego problemu finansowego rodziny.

100 000 dolarów dzisiaj czy kiedyś?

Wyobraźmy sobie dziecko w wieku 32 lat, które próbuje kupić pierwszy dom. Rodzice mają 65 lat i posiadają nieruchomość z dużym equity. Jeżeli dziecko otrzyma spadek dopiero za 20 czy 25 lat, może mieć wtedy ponad 50 lat. Być może będzie już miało własny dom. Być może pomoc finansowa będzie wtedy znacznie mniej istotna. Natomiast dodatkowe 75 czy 100 tysięcy dolarów dzisiaj może oznaczać wejście na rynek nieruchomości kilka lat wcześniej. A te kilka lat może mieć ogromne znaczenie.

Ale najpierw bezpieczeństwo rodziców

Pomoc rodzinie nigdy nie powinna oznaczać pogorszenia własnej sytuacji. Zanim ktokolwiek zdecyduje się wykorzystać część wartości domu, trzeba przeanalizować przyszłe dochody emerytalne, koszty życia, rezerwę finansową, plany dotyczące nieruchomości, istniejące zobowiązania oraz potencjalny koszt nowego finansowania. Celem nie jest wyciągnięcie z domu największej możliwej kwoty. Celem jest stworzenie strategii, która ma sens dla całej rodziny.

Być może inaczej powinniśmy myśleć o dziedzictwie

Przez lata nauczyliśmy się, iż dobry rodzic powinien coś po sobie zostawić. Może warto rozszerzyć tę definicję. Być może równie ważne jest umożliwienie dzieciom zbudowania czegoś własnego wtedy, gdy dopiero zaczynają. Bo wszystko, na co pracowaliśmy, rzeczywiście było dla rodziny. Pytanie tylko: czy rodzina powinna korzystać z tego dopiero kiedyś?

Chcesz wiedzieć, czy część wartości Twojego domu może zostać wykorzystana na pomoc dzieciom bez sprzedaży nieruchomości?

W kolejnym artykule pokażę, dlaczego choćby dobrze zarabiający młodzi Kanadyjczycy mają dziś problem z zakupem pierwszego domu i dlaczego down payment stał się jedną z największych barier finansowych. Jeżeli już teraz zastanawiasz się, jakie możliwości daje equity zgromadzone w Twoim domu, skontaktuj się ze mną. Możemy przeanalizować dostępne opcje i sprawdzić, czy takie rozwiązanie w ogóle ma sens w Twojej sytuacji.

Tomasz Spychalski
Mortgage Broker | 17+ lat doświadczenia na kanadyjskim rynku hipotecznym
416-995-6318

Idź do oryginalnego materiału