Cavaliada 2023: rywalizacja z powozami w roli głównej nie obyła się bez niespodzianek

9 miesięcy temu

Rafał Paszyński, który zakwalifikował się na CAVALIADĘ w Baborówku, zaskoczył wszystkich, zdobywając swoje pierwsze zwycięstwo w historii tej imprezy. Jego zwycięstwo było tym bardziej nieoczekiwane, gdyż na co dzień jest amatorem i traktuje powożenie jako hobby. Paszyński podkreślał, iż jego udział w zawodach był w dużej mierze zasługą jego żony i iż nie spodziewał się wygranej. Jego pokora i determinacja zyskały mu uznanie zarówno wśród publiczności, jak i wśród innych zawodników.

Po trzecim etapie ORLEN Driving Tour, na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej znajduje się Weronika Kwiatek. Za nią plasują się Bartłomiej Kwiatek i Aleksander Fularczyk, którzy ex aequo dzielą trzecie miejsce z Rafałem Paszyńskim. Paszyński, awansując z ostatniej pozycji, pokazał, iż w sporcie nie ma rzeczy niemożliwych.

W Konkursie Barier o nagrodę Grupy MTP, pod patronatem Polskiego Radia, zwyciężyli ex aequo Adam Nicpoń na koniu Counter i Kristaps Neretnieks z Łotwy na Corlansky-Pro, pokonując wysokość 190 cm. Trzecie miejsce zajął Bronislav Chudyba na Jojo Jk Sr.

W konkursie Sztafety CAVALIADY Future o nagrodę PKO Banku Polskiego pod patronatem DEFENDER, zwyciężyła drużyna składająca się z Mai Głoskowskiej, Anny Romanowskiej i Bartłomieja Kwiatka. To wydarzenie podkreśla talent i umiejętności młodych jeźdźców, którzy są przyszłością tego sportu.

Konkursy na CAVALIADZIE, z ich emocjonującymi zmagania i niespodziewanymi zwrotami akcji, ponownie udowodniły, iż sport jeździecki oferuje widowiska pełne pasji i nieprzewidywalności, przynoszące euforia zarówno uczestnikom, jak i kibicom.

Idź do oryginalnego materiału