Jubileusz rozpoczęła przemowa Zdzisława Białego, pełniącego w tej chwili funkcję wiceprezesa Cementu Gryfa Chełm:- Jedną z najważniejszych zasad, którą się kierujemy jest to, iż choćby najlepszy trening nie zastąpi dobrej atmosfery. Człowiek chce wracać tam, gdzie ktoś zna jego imię, gdzie ktoś zauważa jego postęp, gdzie można liczyć na pomoc, kiedy przychodzi trudny dzień. Taką
społeczność chcemy tworzyć. Dlatego dzisiejszy jubileusz jest świętem nie tylko klubu, jest świętem przede wszystkim ludzi, którzy go wspierają i dokładają cegiełkę do budowania jego historii. Jednych zapasy zaprowadzą na mistrzowskie podium, inni dzięki nim zdobędą sprawność, pewność siebie i przyjaźnie na całe życie. Jedna i druga droga jest wartościowa, bo najważniejsze nie zawsze jest to, ile medali zdobędziemy. Najważniejsze jest to, jakimi ludźmi staniemy się po drodze. Życzę więc Cementowi Gryfowi, aby kolejne lata przyniosły nam sukcesy, ale przede wszystkim coraz więcej ludzi, którzy dzięki temu klubowi pokochają sport, uwierzą we własne możliwości, poczują, iż są częścią czegoś większego. Cement Gryf Chełm to nie tylko sala, mata, treningi i medale. Cement Gryf to ludzie. Ludzie, którzy przez dziesięciolecia poświęcali swój czas, energię i serce. Ludzie, którzy nie żyją z zapasów, ale żyją dla zapasów. Niech nasz klub będzie miejscem do, do którego chce się wracać, miejscem, gdzie rodzą się sportowe marzenia, gdzie uczymy się zwyciężać, ale także podnosić po porażkach. Miejsce, w którym przez kolejne dziesięciolecia będziemy mogli mówić o sobie jedno - iż jesteśmy rodziną, wielopokoleniową rodziną. Dziękuję wam za wszystkie te wspólne 60 lat i życzę nam kolejnych lat pełnych sportowych emocji, sukcesów, przyjaźni i ludzi, którzy będą chcieli tę historię pisać razem z nami.O zapaśniczej pasji mówił również Mieczysław Czwaliński, który obowiązki wiceprezesa Cementu Gryfa Chełm pełnił przed Zdzisławem Białym do kwietnia zeszłego roku:- Wiadomo, iż w sporcie najbardziej cieszą wyniki, ale oprócz wyników cieszymy się, iż możemy realizować pasję, stwarzać warunki dla dzieci i młodzieży, aby mogła właśnie swoją pasję i marzenia spełniać? To było i jest najpiękniejsze. Ja się cieszę nie tylko z tych zawodników "wielkiego formatu", występujących w Mistrzostwach Świata i Europy, ale również budują mnie sukcesy naszych najmłodszych wychowanków, które bardzo przeżywają, jednocześnie się rozwijając i czerpiąc przyjemność ze sportu. Zapasy generalnie wpływają na rozwój psychomotorczny, a w wielu krajach są objęte programem szkolnym.w programach szkół. Ponadto, są one podstawą do trenowania dla innych dyscyplin.Wśród gości jubileuszowej gali była obecna m.in. Katarzyna Krawczyk, jedna z najbardziej utytułowanych zapaśniczek Cementu Gryfa Chełm, która niedawno zakończyła zawodową karierę:- Moje najpiękniejsze wspomnienie to oczywiście zdobycie kwalifikacji olimpijskiej, bo jako młodej sportsmence pewnego dnia "zaświtało w głowie", iż chciałabym pojechać na Igrzyska. I to marzenie się spełniło - mówi była już zapaśniczka. - o ile natomiast chodzi o zakończenie kariery, to nie ukrywam, iż w ostatnich miesiącach rzadziej uczestniczyłam w zgrupowaniach, ale chciałam godnie pożegnać się ze środowiskiem zapaśniczym, zamykając istotny rozdział mojego życia. Sama się nie spodziewałam, iż zakończę ją z przytupem, ale tym bardziej cieszę się, iż mogłam dołożyć medal do klubowego dorobku.O potencjale trenujących w Cemencie Gryfie Chełm zapaśników i zapaśniczek mówił również poseł na Sejm RP Krzysztof Grabczuk, były sportowiec oraz trener:- Wyniki osiągane przez te wiele wiele lat mówią same za siebie, zarówno te na krajowych, jak też zagranicznych matach. Cement Gryf Chełm to czołowy klub nie tylko w mieście i regionie, ale także w Polsce, jak również najlepszy wśród kobiet, i to od kilkunastu lat. Sam pracę w jego szeregach wspominam z ogromnym sentymentem i uważam, iż był to jeden z najpiękniejszych okresów w moim życiu. Cudownie wspomina się lata, kiedy kształtowało się charaktery młodych sportowców i wspierało podczas zawodów. Przez cały ten czas wspólnie jako klubowa społeczność udowadnialiśmy, iż nieważne czy pochodzi się z dużego miasta, czy z niewielkiej miejscowości, bo to determinacji w dążeniu do celu i ciężka praca są siłą napędową do bycia najlepszym w Polsce, Europie czy na ś
wiecie.Relację z 60-lecia Cementu Gryfa Chełm usłyszycie ponadto na antenie Radia Bon Ton w najbliższy poniedziałek (5 października) tuż po godz. 8:00 i 14:00.