„Chcesz, żeby twoje dziecko poszło do szkoły – załóż szkołę. Chcesz, żeby miało zajęcia dzienne – załóż ośrodek. Chcesz, żeby twoje dziecko miało dom ze wsparciem, gdy ciebie zabraknie – zbuduj dom”. Nie tak powinien wyglądać system wsparcia osób z niepełnosprawnościami w dwudziestej gospodarce świata. I nie tak powinna wyglądać codzienność opiekunek i opiekunów.
Potrzeby osób, które latami sprawują opiekę nad bliskimi z niepełnosprawnością, nie są dla kolejnych rządów priorytetem. Dlatego chcemy im o tych potrzebach przypomnieć.
12 lutego, w Ogólnopolski Dzień Opiekuna, po raz trzeci rusza Kampania społeczna Póki MY żyjemy, którą organizuje Zespół Praw Opiekunek/ów Inicjatywy „Nasz Rzecznik”.
W tym roku jej filarem jest akcja „Spodziewaj się listu”, adresowana do polityczek i polityków. Matki-opiekunki opiszą im na osobistych przykładach, gdzie zawodzi państwo, i zapytają, co konkretnego politycy zrobią, żeby im pomóc.
Na profilach kampanii społecznej „Póki MY żyjemy” i na stronach organizacji współtworzących kampanię udostępnimy listy, które matki-opiekunki prześlą i do nas. Pokażemy systemowe absurdy, z jakimi mierzą się w Polsce opiekunki i opiekunowie. Będziemy apelować o konkretne systemowe rozwiązania, które realnie poprawiłyby sytuację osób wspierających bliskich z niepełnosprawnościami.
1. Przywrócenie świadczeń opiekuńczych dla osób, które wspierają dorosłe osoby z niepełnosprawnościami. Przymusowa dożywotnia praca opiekuńcza bez wynagrodzenia to systemowa przemoc.
2. Równe traktowanie – wszyscy opiekunowie rodzinni, nie tylko opiekunowie dzieci, powinni mieć możliwość otrzymywania świadczenia opiekuńczego, a jednocześnie móc wykonywać pracę zarobkową wedle ich osobistych zasobów, możliwości i wyborów.
3. Wprowadzenie systemowych rozwiązań w zakresie mieszkalnictwa ze wsparciem dla każdej osoby z niepełnosprawnością tego potrzebującej.
4. Godziwe zabezpieczenia emerytalno-rentowe dla starszych opiekunek i opiekunów.
5. Systemowo zapewniona opieka wytchnieniowa na miarę realnych potrzeb osób, które na co dzień wspierają bliskich z niepełnosprawnościami. Prawo do odpoczynku jest prawem człowieka.
Państwo ma obowiązek traktować podmiotowo i w równy sposób wszystkich obywateli. Nikt nie powinien pracować bez wynagrodzenia, całodobowo, dożywotnio, bez urlopu i godziwych zabezpieczeń emerytalno-rentowych. Nie można zmuszać do tego osób, które pracą opiekuńczą wyręczają państwo.
Kampania społeczna „Póki MY żyjemy” ma być zalążkiem społecznej zmiany: godnego traktowania pracy opiekuńczej, widoczności osób wspierających, szacunku wobec ich podmiotowości. Bo opieka jest pracą, a opiekunki i opiekunowie zasługują na pełnię praw!
Jak wesprzeć kampanię?
Z naszymi postulatami chcemy dotrzeć nie tylko do opiekunów rodzinnych. W Dniu Kobiet, planujemy kontynuację akcji „Spodziewaj się listu”, do której zaprosimy sojuszniczki i sojuszników, którzy – choć sami nie są opiekunami – mają w swoim otoczeniu osoby sprawujące całodobową opiekę lub po prostu chcą okazać im solidarność. 8 marca zaprosimy wszystkich do wysłania pocztówki sojuszniczej, w której okażą poparcie dla kampanijnych postulatów. Widokówki będzie można wysłać tradycyjną pocztą lub w formie elektronicznej, wybierając gotową grafikę. Chcemy, by w Dniu Kobiet pocztówki z postulatami zalały internet, platformy społecznościowe, konta mailowe i skrzynki pocztowe ministerstwa.
Chcesz dołączyć do kampanii „Póki MY żyjemy”?
Obserwuj kampanijne profile:
Profil FB Kampania społeczna Póki MY żyjemy
Instagram: @poki.my.zyjemy
Udostępnij kampanijny post, który jest dla Ciebie ważny.
Zabierz głos!
Pokaż, iż widzisz i rozumiesz — bo zmiana zaczyna się od świadomości i wspólnego działania.
Koordynacja: Agnieszka Sułkowska: [email protected] – dziękujemy!
Kampania społeczna Póki MY żyjemy
#pókiMYżyjemy #dzieńopiekuna #spodziewajsięlistu
Żródło materiału: Stowarzyszenie MUDITA












