„Chęć posiadania schronienia, coś o Tobie mówi”. Igor Herbut w RDC o nowym singlu

2 godzin temu

Po sześciu latach od wydania debiutanckiego, solowego albumu „Chrust” – Igor Herbut powraca z nowym materiałem! Album pt. „Żeremie” ukaże się jesienią tego roku. Nowy longplay Igora zwiastuje singiel „Tak ma być”. To kompozycja pełna emocji, charakterystyczna dla jego stylu – intymna, szczera i mocno osadzona w osobistych doświadczeniach.

Tytuł płyty

Na antenie RDC wyjaśnił, co oznacza tytuł nadchodzącej płyty.

Żeremie jest to dom zbudowany przez bobry. To jest dom bobrów. Dla mnie jest to pewnym schronieniem, który jest zbudowane z chrustu, z mułu. Chrust, czyli to jest takie pośrednie nawiązanie do mojej solowej płyty pierwszej. I on jest z zewnątrz taki jak kopiec takiego chrustu. On jest przykryty taflą wody lekko. To znaczy, to ma znaczenie, jaki jest poziom wody. A pod tym poziomem wody jest to tak przemyślana, niesamowita sytuacja, iż jest tam sucho – opowiada.

Metafora twórczości

„Żeremie” to metafora procesu twórczego i budowania własnej przestrzeni – zarówno artystycznej, jak i życiowej. Nowe utwory mają być zapisem kolejnego etapu w życiu wokalisty – dojrzalszego, ale wciąż bardzo osobistego. Jak przyznał Herbut w RDC na tytułowe schronienie składa się wiele rzeczy.

Że z różnych takich elementów, niekoniecznie sam, dodając do tego miłość, stratę, czy po prostu szukanie, czy po prostu różne emocje, strach, lęk i znajdywanie światła, bądź po prostu właśnie to, iż sama chęć posiadania takiego miejsca i szukania takiego żeremia, czy po prostu schronienia, coś o tobie mówi – wskazuje.

Różne koncerty

Od debiutanckiej płyty Herbuta minęło 6 lat. Jak przyznał w RDC wraz z zespołem, ale także solowo, zdarza mu się grać różne koncerty. Zawsze podchodzi do nich z pełnym zaangażowaniem, choć reakcja publiczności jest różna.

Czasem jest zima na maksa, to się u nas mówi, iż jest po prostu zima, iż tam po prostu są stoliki i ty grasz po prostu o swoich emocjach i rzeczach. Może znane utwory bardziej, no ale jest zima na przykład, bywa zima, nie? Bo jest niezrozumienie po prostu totalne. No, ale nigdy nie wyszedłem do tego "dobra, grać i zapomnieć". Nie ma czegoś takiego – opowiada.



Album „Żeremie” ukaże się jesienią tego roku. Podobnie jak wcześniej, Herbut odpowiada za całość – od tekstów po produkcję muzyczną. Obecnie można go posłuchać na trasie koncertowej "Grechuta Herbuta", a w wakacje podczas koncertów z trasy Męskiego Grania. Koncerty w Warszawie 21-22 sierpnia.

Idź do oryginalnego materiału