Chełm. Rodzice walczą o wychowawcznię grupy „Pszczółki” w PM nr 13. Ratusz prowadzi postępowanie wyjaśniające

2 dni temu
W tej sprawie rodzice skierowali do dyrekcji przedszkola pismo, w którym proszą o pozostawienie nauczycielki w dotychczasowej roli. W tym samym dokumencie podkreślają, iż ich stanowisko nie wynika jedynie z przywiązania do niej.„Nasz wniosek nie wynika wyłącznie z emocji rodziców, ale przede wszystkim z troski o dobro dzieci, ich bezpieczeństwo emocjonalne, zdrowie psychiczne, poczucie stabilizacji oraz ciągłość procesu wychowawczego i adaptacyjnego”.Rodzice wskazują, iż dzieci przez ostatnie dwa lata zbudowały z wychowawczynią silną relację. W piśmie używają bardzo osobistego opisu tej więzi.„Dzieci z grupy „Pszczółki” traktują Panią Ewę jak drugą mamę. Lgną do Niej, ufają Jej, szukają u Niej ukojenia, wsparcia i bliskości”.Grupa integracyjna i obawy o adaptacjęRodzice zwracają uwagę, iż sprawa dotyczy przedszkola z oddziałami integracyjnymi. Ich zdaniem w takiej placówce zmiana wychowawcy powinna być szczególnie ostrożnie analizowana, bo część dzieci może wymagać większej przewidywalności i stałości relacji.W piśmie do dyrekcji rodzice zapisali:„Nie można pominąć, iż w wieku przedszkolnym szczególne znaczenie ma stabilne i przewidywalne środowisko, oparte na stałości relacji, powtarzalności codziennych doświadczeń i obecności osoby, której dziecko ufa”.Dalej wskazali, iż w grupie są dzieci ze szczególnymi potrzebami.„W grupie „Pszczółki” ma to tym większe znaczenie, iż znajdują się w niej również dzieci ze szczególnymi potrzebami, w tym dzieci z opiniami, diagnozą oraz orzeczeniem, które szczególnie potrzebują ciągłości, przewidywalności i stabilnych relacji z osobą prowadzącą grupę”.Rodzice powołują się także na zapisy statutu przedszkola. W przywołanych przez nich fragmentach mowa jest m.in. o zapewnieniu dzieciom bezpieczeństwa, ciągłości adaptacji i dbaniu o zdrowie psychiczne.„Statut mówi również wyraźnie, iż przedszkole „w działaniach wychowawczo-dydaktycznych i opiekuńczych kieruje się dobrem i troską o zdrowie powierzonych opiece dzieci””.Petycja, spotkanie i zarzut braku dialoguRodzice zebrali podpisy pod petycją i spotkali się z dyrekcją przedszkola. Z ich relacji wynika jednak, iż rozmowa nie doprowadziła do zmiany decyzji.W skardze skierowanej do Departamentu Oświaty Urzędu Miasta Chełm rodzice napisali:„Pomimo jednogłośnego sprzeciwu rodziców oraz złożonej petycji podpisanej przez wszystkich rodziców dzieci z grupy „Pszczółki”, Pani Dyrektor nie wykazała woli dialogu ani rzeczywistego wysłuchania naszych argumentów”.W tym samym piśmie przywołali słowa, które - według ich relacji - miały paść w trakcie rozmów.„W odpowiedzi na nasze stanowisko usłyszeliśmy, iż „decyzja jest nieodwołalna”, a podczas zebrania Pani Dyrektor wielokrotnie podkreślała, iż „temat Pani Ewy jest zamknięty””.Rodzice twierdzą również, iż podczas spotkania pytali, jakie konkretne korzyści dla placówki ma przynieść odejście dotychczasowej wychowawczyni z grupy.„Nie uzyskaliśmy na to odpowiedzi. Pani Dyrektor argumentowała jedynie, iż działa „dla dobra placówki”, nie wskazując jednak, w jaki sposób dobro placówki miałoby pozostawać w sprzeczności z dobrem dzieci”.Dyrekcja: zmiany wynikają z sytuacji placówkiDyrekcja Przedszkola Miejskiego nr 13 odpowiedziała rodzicom pismem datowanym na 24 kwietnia 2026 roku. Podziękowała w nim za przekazane stanowisko i zapewniła, iż zna potrzeby emocjonalne dzieci.„Doceniam Państwa zaangażowanie oraz wrażliwość na potrzeby emocjonalne i rozwojowe dzieci” - czytamy w odpowiedzi dyrekcji.Dyrekcja odniosła się też do kwestii stabilności relacji z wychowawcą.„Zgadzam się, iż stabilność relacji z wychowawcą oraz poczucie bezpieczeństwa są bardzo ważne w wieku przedszkolnym”.Jako powód planowanych zmian wskazano jednak sytuację organizacyjną placówki.„Jednocześnie informuję, iż planowane zmiany organizacyjne wynikają z aktualnej sytuacji placówki, w tym ze zmian w ilości oddziałów”.W piśmie dyrekcji pojawia się także informacja dotycząca samej nauczycielki.„W omawianym przypadku istotnym czynnikiem jest również sytuacja zawodowa nauczyciela - Pani Ewa wyraziła chęć przeniesienia, a następnie potwierdziła swoją decyzję w formie pisemnej”.Dyrekcja podkreśla, iż w grupie pracowało dwóch nauczycieli, a osoba pozostająca w placówce zna dzieci.„Nauczyciel, który pozostaje w przedszkolu, bardzo dobrze zna dzieci, ich potrzeby rozwojowe i emocjonalne, a także współpracuje z Państwem na co dzień”.W dalszej części pisma dyrekcja wskazała, iż decyzje dotyczące przydziału wychowawców i nauczycieli do grup należą do kompetencji dyrektora i są podejmowane z uwzględnieniem funkcjonowania placówki oraz przepisów prawa.Rodzice wskazują na dorobek nauczycielkiW dokumentach przekazanych redakcji rodzice zwracają uwagę na dotychczasowy dorobek pani Ewy. Wskazują, iż była nagradzana za pracę pedagogiczną, odznaczona Medalem Komisji Edukacji Narodowej i prowadziła w przedszkolu program „Przedszkolak w Europie”.W skardze do Departamentu Oświaty napisali:„Powyższe fakty pozostają w oczywistej sprzeczności z przedstawianą w tej chwili przez Panią Dyrektor oceną pracy Pani Ewy”.Rodzice dodali też:„Trudno zrozumieć, w jaki sposób nauczyciel wielokrotnie nagradzany, odznaczany i promowany przez placówkę nagle zostaje uznany za osobę niespełniającą oczekiwań organizacyjnych”.Według załączonych informacji wychowawczyni, o której mowa w 2011 i 2018 roku otrzymała nagrody za wyróżniającą się pracę pedagogiczną, a w 2021 roku została odznaczona Medalem Komisji Edukacji Narodowej „za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania”.Sprawa trafiła do Rzecznika Praw DzieckaRodzice skierowali również pismo do Rzecznika Praw Dziecka. Proszą w nim o pilną interwencję i wsparcie w sprawie zmiany wychowawcy grupy.„Decyzją Dyrekcji przedszkola dochodzi do zmiany wychowawcy naszej grupy. Przeniesiona ma zostać nauczycielka, która przez ostatnie lata stworzyła z dziećmi wyjątkowo silną więź opartą na zaufaniu, poczuciu bezpieczeństwa, trosce i wzajemnym szacunku”.W piśmie do RPD rodzice napisali też, iż według posiadanych przez nich informacji nauczycielka miała chcieć dalej prowadzić grupę.„Pani Ewa wyrażała chęć dalszego prowadzenia grupy aż do zakończenia zerówki, jednak - jak wynika z posiadanych przez nas informacji - podpisała zgodę na przeniesienie z obawy przed utratą pracy”.Rodzice wskazali również, czego oczekują od Rzecznika.„Zwracamy się do Pani Rzecznik z gorącą prośbą o: podjęcie pilnej interwencji w sprawie, zwrócenie się do organu prowadzącego oraz Dyrekcji przedszkola o ponowną analizę decyzji, objęcie sytuacji nadzorem pod kątem przestrzegania praw i dobra dzieci”.Ratusz: trwa postępowanie wyjaśniająceO sprawę zapytaliśmy Urząd Miasta Chełm. Redakcja skierowała do ratusza pytania m.in. o to, czy urząd zna sytuację, czy wpłynęły do niego pisma od rodziców, czy analizowany będzie sposób komunikacji z rodzicami oraz czy organ prowadzący bada wpływ decyzji na dzieci z grupy integracyjnej.W odpowiedzi Kacper Jasyk z Urzędu Miasta Chełm poinformował:„W chwili obecnej trwa postępowanie wyjaśniające. Odpowiedzi na poniższe pytania zostanie udzielone po zakończeniu tego procesu”.Do sprawy wrócimy po zakończeniu postępowania wyjaśniającego i uzyskaniu odpowiedzi z Urzędu Miasta Chełm.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału