Chełmianka bardzo gwałtownie wyszła na prowadzenie, bo już w 5. minucie bramkę zdobył Radosław Adamski. Piłkarze Stali nie zdążyli się z tego otrząsnąć, ponieważ minutę później przegrywali już 0:2 po celnym uderzeniu Pawła Tomczyka. Biało-zieloni nie poprzestawali, przez cały czas narzucając swoje tempo gry, co zaowocowało kolejnymi dwoma golami. W 23. minucie trafienie dołożył Maksymilian Banaszewski, a w 32. na listę strzelców ponownie zapisał się Paweł
Tomczyk.Po zmianie stron gra obu zespołów stała się nieco bardziej chaotyczna, w przyjezdni szukali okazji przynajmniej na honorową bramkę. Udało im się dopiąć swego w 79. minucie po strzale Sachy Martineza. Finalnie jednak był to jedyny gol w drugiej połowie i Chełmianka mogła cieszyć się z kompletu punktów.