Chełmska klasa okręgowa. Kto zostanie liderem?

1 godzina temu
W przedostatniej turze zmagań zespół prowadzony przez Patryka Błaszczuka 0:2 uległ na wyjeździe Włodawiance, dla której zwycięskie bramki zdobyli Bartosz Staszewski oraz Nikita Andrusenko.- Mieliśmy świadomość, jak duża jest stawka tego meczu, bo gdybyśmy wygrali, awans byłby pewny. Włodawianka nastawiła się na defensywę i szukanie okazji w kontratakach, natomiast my przez całe spotkanie prezentowaliśmy się przeciętnie. Podeszliśmy do gry może nie lekceważąco, ale było w nas zbyt mało chęci walki i to boli. Mamy ostatnią szansę, w sobotę gramy z drugim zespołem Chełmianki i mamy nadzieję, iż przypieczętujemy awans - mówi szkoleniowiec Eko Różanki Patryk Błaszczuk.Już tylko punkt za Eko Różanką znajduje się natomiast Astra Leśniowice, która 5:1 pokonała u siebie Spartę Rejowiec Fabryczny po trzech golach Borysa Ostapenko, a także pojedynczych Damiana Patoki i Bartłomieja Panasa. Tym samym drużyna zapewniła sobie co najmniej drugie miejsce na zakończenie sezonu. Goście odpowiedzieli z kolei honorowym trafieniem Bartosza Psuji.- Powiedzieliśmy sobie w szatni przed meczem, iż chcemy zagrać dla siebie i dla kibiców, którzy bardzo nas wspierają i podczas spotkań domowych, i podczas wyjazdów - mówi szkoleniowiec Astry Artur Dąbrowski. - Zagraliśmy bardzo dobrze, skutecznie i efektownie, więc cel udało się zrealizować w stu procentach. Czekamy na ostatnią kolejkę, a w niej zmierzy się z Ruchem Izbica.Na trzeciej lokacie w okręgowej stawce plasuje się Brat Siennica Nadolna, który podejmował u siebie Kłosa Gmina Chełm i uległ mu 2:3. Gole dla gospodarzy były zasługą Michała Szostaka i Arnolda Kistera, zaś zwycięskie dla przyjezdnych strzelili Emil Poznański (dwukrotnie) i Piotr Poznański.Oczko straty do Brata ma natomiast Ruch Izbica, który w przedostatnim wiosennym meczu bezbramkowo zremisował na wyjeździe z rezerwami Chełmianki.- Od początku do końca był to mecz walki z jednej z drugiej strony. W pierwszej połowie mieliśmy bardzo dużo rzutów różnych i stałych fragmentów, a w drugiej połowie piłkę meczową, które nie wykorzystaliśmy. Ogólnie, uważam, iż wynik jest sprawiedliwy - podsumowuje trener biało-zielonych Andrzej Krawiec.- Spotkanie toczyło się pod nasze dyktando, ale niestety nieskuteczność mieliśmy ogromną, bo zmarnowaliśmy kilka stuprocentowych sytuacji - mówi trener Ruchu Roman Blonka. - Pozostaje nam liczyć na to, iż zapunktujemy w ostatnim spotkaniu.Komplet oczek dopisała do konta Unia Rejowiec, która po dwóch bramkach Adriana Czerwińskiego oraz jednej Wojciecha Rossy, 3:0 wygrała u siebie z Hetmanem Żółkiewka.- Był to dla nas bardzo istotny mecz w kontekście utrzymania i udało nam się je zachować - mówi trener gospodarzy Roman Rossa. - Spotkanie dużej wagi emocjonalnej i gatunkowej, ale kontrolowaliśmy je w pierwszej połowie, dominowaliśmy także w drugiej. Hetman nie miał już nic do stracenia, więc po zmianie stron postawi na atak frontalny, ale udało nam się go przetrwać i cieszymy się z efektu końcowego, czyli zwycięstwa.Walczące o utrzymanie w klasie okręgowej Frassati Fajsławice powiększyło dorobek punktowy 3:1 pokonując na własnej murawie Ogniwo Wierzbica. Zwycięskie bramki zdobyli: Oskar Dzida, Piotr Kowalczyk i Jakub Żmuda, zaś honorowe trafienie dla przyjezdnych strzelił Karol Knot.W przedostatnim spotkaniu sezonu 2025/2026 pełną pulę zgarnęło także zamykające tabelę Vitrum Wola Uhruska, 7:3 wygrywając na wyjeździe z GKS-em Łopiennik. Trzy bramki dla gości zdobył Karol Łubkowski, dwie Dominik Dąbrowski, a pojedyncze Krystian Dąbrowski i Bartłomiej Barczuk. Po stronie gospodarzy punktowali natomiast Piotr Chruściel (dwukrotnie) oraz Michał Mazurkiewicz.
Idź do oryginalnego materiału