Chełmskie Morsy wspierają Szymona Zelenta

2 godzin temu
Krzysztof Dąbrowski i Marcin Dadas wyruszyli za granicę pociągiem, a codziennie chcą pokonywać min. 100 km.- Początkowo miało być nas czterech, została połowa, a decyzję o takiej chartatywnej przygodzie podjęliśmy zupełnie spontanicznie - mówi Krzysztof Dąbrowski. - Jesteśmy przygotowani fizycznie i mentalnie, nieraz już wybieraliśmy się rowerami w długie trasy. W trakcie wyzwania dołączy do nas Sebastian Radziewicz, który w ostanim czasie organizował spływ kajakowy i samotny marsz, także po to, aby wesprzeć zbiórkę pieniędzy na leczenie Szymona Zelenta.Chełmskie Morsy mają zamiar pokonać ponad 1000-kilometrowy dystans w dziesięć dni.- Do rowerów będziemy mieli przymocowane chorągiewki z kodem QR, po którego zeskanowaniu będzie można dołączyć do zbiórki - dodaje Marcin Dadas. - Staramy się jak najbardziej nagłośnić naszą akcję, aby udało się zebrać sporą kwotę, m.in. przez social media i angażowanie innych osób.
Idź do oryginalnego materiału