Chleb dla wójta, złoto dla pszczelarzy. Gmina Bestwina podziękowała za plony

1 godzina temu

Wójt Grzegorz Boboń odebrał w Janowicach dożynkowy bochen. Obiecał, iż plony będą dzielone sprawiedliwie między wszystkie sołectwa. Tegoroczne święto plonów gminy Bestwina zbiegło się z 50. urodzinami miejscowego Koła Pszczelarzy.

Gminne dożynki odbyły się w niedzielę, 13 września, w Janowicach. Ich myślą przewodnią był jubileusz bestwińskich pszczelarzy. Koło powstało w 1976 roku z inicjatywy pięciu hodowców: Józefa Farugi, Józefa Wróbla, Stefana Gawędy, Zygmunta Rezika i Karola Foltyna. Od początku stawiało na szkolenie młodych, zwalczanie chorób pszczół i propagowanie dobrych praktyk w pasiekach. w tej chwili organizacją kieruje Krzysztof Gruszka.

Wójt: to manifest szacunku dla pracy

Punktem kulminacyjnym uroczystości było przekazanie chleba z tegorocznych zbiorów włodarzowi gminy. Bochen wręczyli starostowie dożynek, Katarzyna i Grzegorz Ciszczoniowie z Janowic. Gospodarz przypomniał myśl pierwszego janowickiego proboszcza, ks. Eugeniusza Stopki. Według niego dożynki nie są świętem samych rolników, ale wszystkich, którzy na chleb zarabiają i go jedzą.

Grzegorz Boboń zapewnił, iż korzyści z pracy rolników trafią sprawiedliwie do każdego z czterech sołectw: Bestwiny, Bestwinki, Janowic i Kaniowa. W przemówieniu wójt odniósł się też do zmieniającego się stosunku ludzi do żywności.

– Żyjemy w czasach, w których wielu wydaje się, iż jedzenie bierze się ze sklepowych półek, a dostatek z kliknięcia w ekran telefonu. Dzisiejsze dożynki oraz złoty jubileusz Koła Pszczelarzy to mocny, głośny manifest szacunku dla pracy ludzkich rąk, dla twardej ziemi i dla niezłomnego ducha polskiej wsi – mówił wójt Bestwiny.

Zdjęcia: Gmina Bestwina

Bryczką przez Janowice

Dzień rozpoczął się barwnym przejazdem. Kolumnę udekorowanych ciągników i maszyn prowadzili jeźdźcy na koniach. Za nimi jechała bryczka, a w niej starostowie, wójt Boboń i Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Trasa wiodła m.in. ulicami Janowicką, Pszczelarską, Graniczną i Targanicką. Mieszkańcy ustawili przy drogach słomiane figury, wśród nich pszczelarza i policjanta.

Korowód dotarł do kościoła św. Józefa Robotnika, gdzie odprawiono Mszę św. dziękczynną. Przewodniczył jej ks. Józef Baran z Bestwinki, a kazanie wygłosił ks. Andrzej Gawlas. Każde sołectwo złożyło swój dar: Kaniów kołacz, Janowice miód, Bestwinka warzywa, a Bestwina owoce. Starostowie przynieśli masło i ser, a jubilaci okazały kosz dożynkowy.

Posłowie, radni i odznaczenia

Na scenie pojawili się parlamentarzyści i samorządowcy. Byli wśród nich poseł Stanisław Szwed, senator Agnieszka Gorgoń-Komor, przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Jacek Jarco i radni powiatu bielskiego. Gminę reprezentowali także zastępca wójta Mariusz Szlosarczyk oraz przewodniczący Rady Gminy Jerzy Stanclik z radnymi.

Jubileusz był okazją do uhonorowania najbardziej zasłużonych:

  • „Zasłużony dla Rolnictwa”: prezes Krzysztof Gruszka i Waldemar Falkowski
  • Srebrna Odznaka Honorowa za Zasługi dla Województwa Śląskiego: współzałożyciel koła Karol Foltyn i Krzysztof Stefaniec
  • Statuetka im. ks. dr. Jana Dzierżona, najwyższe wyróżnienie w środowisku pszczelarskim: Kazimierz Markiel
  • Medal im. ks. Dzierżona: Jerzy Borutka
  • Złote Odznaki Polskiego Związku Pszczelarskiego: Tomasz Halama, Marceli Kraus, Mirosław Kołodziejczyk i Paulina Olejniczak
Pierwsza pomoc i muzyka do wieczora

Poza sceną nie brakowało atrakcji. Gminny referat zarządzania kryzysowego wspólnie z druhami z OSP Janowice uczył udzielania pierwszej pomocy i rozpoznawania sygnałów alarmowych. Można się tam było też dowiedzieć, co spakować do plecaka ewakuacyjnego. Hodowcy drobnego inwentarza pokazali swoje zwierzęta, a pszczelarze mogli kupić ule i sprzęt. Do tańca grały „Blach-Kapela Jasienica”, „Szlagier Maszyna” oraz lubiany w Janowicach zespół „Albatros”.

Sierp i kronikę dożynkową przejęła Bestwinka. Tam za rok odbędzie się kolejne gminne święto plonów.

Idź do oryginalnego materiału