Ponad 300 psów, setki smutnych oczu i jedno spotkanie, które zmieniło wszystko. Znana podhalańska projektantka Aneta Larysa Knap odwiedziła nowotarskie schronisko, by porozmawiać o wsparciu dla placówki. Nie planowała powrotu z nowym domownikiem, a jednak serce wygrało z rozsądkiem.