Mistrzostwa świata w piłce nożnej rozpalają emocje miliardów ludzi, ale niewielu kibiców zdaje sobie sprawę, iż mieszkańcy Mezoameryki grali w piłkę już ponad trzy tysiące lat temu. Dla Majów nie była to jednak zwykła rozrywka. Gra miała wymiar rytualny i symboliczny, ponieważ opowiadała o walce dobra ze złem, dnia z nocą i życia ze śmiercią. O dawnych mezoamerykańskich boiskach, kauczukowych piłkach, rytualnych dekapitacjach, kakao, które było luksusem i walutą, a także o alkoholu i halucynogennych napojach w rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedział prof. Jarosław Źrałka, archeolog, kierownik Zakładu Archeologii Nowego Świata w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor książki 'Majowie. Na tropie wielkich cywilizacji Ameryki Środkowej'.