Chory kibic ŁKS-u potrzebuje pomocy, fani Widzewa też ruszyli do akcji

2 godzin temu

"SMA typu I odbiera Olkowi dzieciństwo! Potrzebne środki na nowy wózek! Pomóż!" - brzmi tytuł zbiórki na portalu siepomaga.pl.

W opisie zbiórki czytamy: "Olek od najmłodszych lat toczy nierówną walkę z niewyobrażalnym przeciwnikiem – SMA, czyli rdzeniowym zanikiem mięśni typu 1. Choroba odebrała mu beztroskie, „zwyczajne” dzieciństwo, ale nie odebrała mu tego, co najważniejsze: uśmiechu, woli walki i siły ducha. Każdy dzień to nieustanna walka o jego sprawność i bezpieczeństwo. Codzienność naszego syna wypełnia rehabilitacja, godziny ćwiczeń, ogromnego wysiłku i determinacji. Od lat porusza się na wózku elektrycznym, specjalnie dostosowanym do jego potrzeb (indywidualne siedzisko, peloty, czuły joystick). Gdy pierwszy raz wsiadł do swojego „elektryka”, poczuł się prawdziwie wolny i niezależny. Mógł sam wybrać kierunek jazdy".

Chłopiec, który kibicuje ŁKS-owi, potrzebuje nowego wózka, bo ten, za pomocą którego teraz się porusza, jest zbyt mały. Rodzice Olka piszą, iż Olek na wózku nauczył się driftować, a choćby grać w piłkę. "Tak, dobrze przeczytaliście, Olek naprawdę gra w piłkę! Jest to możliwe dzięki specjalnej dostawce. Czasami podwozi na kolanach lub ramie wózka zmęczoną siostrę albo koleżankę, ściga się ze znajomymi. Dzięki temu sprzętowi Olek chce wychodzić na zewnątrz i być częścią świata" - napisali.

https://twitter.com/i/status/2028780079262687676

11-latek potrzebuje nowego wózka. Siedzisko obecnego jest zbyt ciasne, a dłuższe siedzenie powoduje dyskomfort i ból. "Bez nowego wózka nasz syn traci nie tylko wygodę, ale także bezpieczeństwo i resztki swojej samodzielności" - piszą rodzice chłopca.

Potrzebny jest nowy wózek, który jest bardzo drogi. Udało się zdobyć część dofinansowania, ale na zakup jeszcze brakuje. Stąd internetowa zbiórka, którą rozpropagowali kibice ŁKS-u. I przyłączyli się do niej także fani Widzewa, którzy również zaczęli wpłacać pieniądze.

"Nie jest to duża kwota, więc gwałtownie pójdzie. Możemy się nie lubić, dogryzać, szydzić, ale po drugiej stronie jest zawsze człowiek. Ponad podziałami" - napisał na portalu X Dawid Paczo, kibic Widzewa.
Kwota, jaka jest potrzebna, to około 17 tysięcy złotych. Brakuje już bardzo niewiele. Zbiórkę można znaleźć tutaj.
Idź do oryginalnego materiału