
Na razie po Church Street wciąż jeżdżą samochody. niedługo ma się to zmienić.
Władze Toronto planują zamienić fragment Church Street w strefę wyłącznie dla pieszych. Projekt pilotażowy ma obowiązywać przez część lata, także podczas trwania piłkarskich mistrzostw świata.
Zgodnie z wnioskiem radnego Chrisa Moise’a, od 19 czerwca do 21 sierpnia ruch samochodowy zostanie zamknięty na odcinku Church Street pomiędzy Wellesley Street East a Alexander Street. Miasto podkreśla jednak, iż wszystkie przecinające ulicę trasy wschód-zachód pozostaną przejezdne.
Pomysł wzbudził dyskusję wśród radnych. Brad Bradford ostrzegał, iż Toronto już teraz walczy z ogromnymi korkami, a organizacja mistrzostw świata dodatkowo pogorszy sytuację.
– Skoro ograniczamy remonty i zamknięcia dróg z powodu FIFA, całkowite wyłączenie ulicy z ruchu wydaje się ryzykowne – argumentował Bradford, proponując dodanie tzw. „luki ewakuacyjnej”, która umożliwiłaby szybszy przejazd w razie problemów.
Chris Moise przekonywał jednak, iż projekt uwzględnia rozwiązania awaryjne i może przynieść pozytywne efekty dla lokalnej społeczności. Przywołał przykład Market Street w Toronto, która po przekształceniu w deptak stała się popularnym miejscem spotkań mieszkańców i turystów.
– Takie przestrzenie budują atmosferę miasta i wzmacniają lokalne życie społeczne – podkreślał radny.
Ostatecznie Rada Miasta Toronto zatwierdziła projekt stosunkiem głosów 20 do 4. Przyjęto również poprawkę Bradforda dotyczącą dodatkowych rozwiązań awaryjnych.












