Chwile grozy na przejeździe kolejowym

2 godzin temu

Chwile grozy rozegrały się 10 maja na przejeździe kolejowym. Kierująca samochodem osobowym wjechała na tory w chwili opuszczania zapór i nadawanego czerwonego światła. Kilka sekund po interwencji funkcjonariuszy przez przejazd przejechał pociąg.

Do zdarzenia doszło podczas działań „Tor”, prowadzonych wspólnie przez policjanta oraz funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei w rejonie przejazdów kolejowych. Funkcjonariusze zauważyli kobietę kierującą autem osobowym, która wjechała na przejazd mimo opuszczających się rogatek oraz działającej sygnalizacji świetlnej.

O krok od tragedii

W wyniku tego rogatka opadła na dach samochodu. Kierująca nie podjęła próby wycofania pojazdu. Widząc zagrożenie i zbliżający się pociąg, funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Policjant uniósł rogatkę i polecił kobiecie wycofać pojazd z przejazdu.

Kilka sekund po opuszczeniu torowiska przez samochód przez przejazd z dużą prędkością przejechał pociąg. Dzięki szybkiej reakcji służb najprawdopodobniej udało się uniknąć tragedii.

Za popełnione wykroczenie kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Groźne zderzenie na Konopnickiej. Poszkodowani pasażerowie autobusu

Niebezpieczny pościg w Krakowie. 27-latek zderzył się z radiowozem i próbował uciekać pieszo

Mieszkańcy czekali na tę linię. Kraków uruchamia nowe połączenie autobusowe

Idź do oryginalnego materiału