Cięcia na autobusowej trasie Świdnica-Wrocław. Przewoźnik tłumaczy to „dostosowaniem do realnego obłożenia”

44 minut temu

Niskim obłożeniem oraz brakiem współfinansowania połączeń przez świdnicki samorząd tłumaczona jest decyzja o cięciach w rozkładzie jazdy na autobusowej trasie łączącej Świdnicę z Wrocławiem, którą od kwietnia obsługuje spółka Polbus-PKS. – Przy braku współfinansowania ze strony samorządu i przy tak niskiej frekwencji konieczne było ograniczenie liczby kursów do poziomu odpowiadającego faktycznemu popytowi – tłumaczy przedstawiciel przewoźnika.

Przypomnijmy, w styczniu 2025 roku zlikwidowane zostało połączenie autobusowe Świdnica-Wrocław-Świdnica realizowane przez firmę P.W.H.D. Bartosz Dyrda. Ponownym uruchomieniem połączeń na tej trasie zainteresowane były trzy firmy. Ostatecznie między Świdnicą a Wrocławiem zaczęły kursować autobusy spółki Polbus-PKS. Połączenie wystartowało 7 kwietnia.

To efekt działań władz Świdnicy, które pomimo braku formalnych kompetencji w zakresie organizacji transportu międzygminnego, aktywnie poszukiwały rozwiązania problemu zgłaszanego przez mieszkańców. Z propozycją wspólnego rozwiązania problemu wystąpił Jerzy Michalak, prezes spółki Polbus-PKS. W ciągu kilku tygodni udało się sfinalizować sprawę. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego wydał firmie licencję na przewozy na tej trasie, a Urząd Miejski w Świdnicy udostępnił miejsca na dworcu autobusowym i przystankach – informowała pod koniec marca Magdalena Dzwonkowska, rzecznik świdnickiego magistratu.

Pasażerowie korzystający z autobusowego połączenia zwrócili ostatnio uwagę na znaczące cięcia w liczbie kursów. Obowiązujący od 26 listopada rozkład przewiduje trzy pary połączeń dziennie, które realizowane są wyłącznie w dni robocze. Wątpliwości pasażerów zwróciło również nazywanie aktualnego rozkładu – rozkładem „szkolnym”. – Autobus dojeżdża do Świdnicy o 8:15, 14:15 i 17:45. Powrotny jeden jedyny o 14:45. Do jakiej szkoły jest dopasowany ten autobus? Przewoźnik odpowie, iż jest małe zainteresowanie, ale jaki uczeń, czy osoba pracująca na godzinę 8:00; pojedzie autobusem, który jest w Świdnicy o 8:15? Ile osób, które rozpoczynają pracę na II zmianę zwykle o 14:00, wybierze autobus, który dojeżdża do Świdnicy o 14:15? – dopytują.

O wyjaśnienie sytuacji zwróciliśmy się do przewoźnika. – Linia Świdnica–Wrocław została uruchomiona na wniosek samorządu oraz mieszkańców, którzy sygnalizowali potrzebę poprawy dostępności transportowej w tym kierunku. Na etapie prac nad uruchomieniem połączenia Miasto Świdnica deklarowało gotowość współfinansowania linii, jednak deklaracja ta nie została zrealizowana. Już w pierwszych miesiącach funkcjonowania linii okazało się, iż obłożenie kursów jest bardzo niskie. Polbus-PKS jako operator komercyjny nie otrzymuje żadnych dotacji ani dopłat ze strony instytucji publicznych, co oznacza, iż utrzymanie linii może odbywać się wyłącznie z wpływów ze sprzedaży biletów. Przy braku współfinansowania ze strony samorządu i przy tak niskiej frekwencji konieczne było ograniczenie liczby kursów do poziomu odpowiadającego faktycznemu popytowi – tłumaczy Rafał Madera, dyrektor działu marketingu spółki Polbus-PKS.

W początkowym okresie przewozy były realizowane przez dwa autobusy, co pozwalało zapewnić osiem par kursów dziennie, również wieczornych. Po dostosowaniu do realnego obłożenia zmniejszyliśmy ofertę do jednego pojazdu, a następnie do obecnych trzech par kursów, z których korzystają przede wszystkim osoby dojeżdżające do Wrocławia w godzinach porannych oraz wracające po pracy lub zajęciach – wyjaśnia Madera.

Jeśli chodzi o tzw. kursy szkolne, warto doprecyzować, iż na linii 532 nie realizujemy przewozów dedykowanych uczniom. Oznaczenie kursów literą „S” jest standardowym symbolem stosowanym w rozkładach jazdy w całej Polsce i oznacza wyłącznie to, iż kurs odbywa się w dni robocze w okresie nauki szkolnej. Symbol ten nie określa grupy pasażerów i nie oznacza, iż kurs jest przeznaczony wyłącznie dla uczniów. Kursy oznaczone literą „S” są ogólnodostępne i korzystają z nich wszyscy pasażerowie podróżujący w tych godzinach – wskazuje dyrektor.

Szef działu marketingu Polbus-PKS dodaje również, iż przewozy weekendowe zostały zawieszone „ze względu na bardzo niską frekwencję”. – Pojazdy wykonywały kursy niemal puste, a przy braku współfinansowania nie jest możliwe utrzymywanie połączeń o tak niskim obłożeniu. Nie planujemy wycofania się z obsługi linii 532. Jesteśmy gotowi rozważyć zarówno jej rozszerzenie, jak i przywrócenie kursów wieczornych, jednak przy komercyjnym charakterze przewozów jest to możliwe wyłącznie przy współpracy finansowej ze strony samorządu – zaznaczył Madera.

/mn/

Idź do oryginalnego materiału