Jagiellonia w niedzielę wygrała niezwykle istotny mecz. I mniejsza o styl, bo zwycięzców się nie sądzi: zwycięstwo nad GKS Katowice miało ogromne znaczenie dla żółto-czerwonych. Nie tylko chodzi o miejsce w ścisłej czołówce i kontakt z liderem w wyścigu po obronę mistrzowskiego tytułu. Białostoczanie potrzebowali pozytywnego impulsu bo środowej porażce z Legią Warszawa i potwierdzenia własnej klasy przed dwumeczem o ćwierćfinał Ligi Konferencji. Zwłaszcza, iż ten mecz Jagiellonia zagrała z mocno osłabionym potencjałem. Dlaczego mowa o osłabieniu skoro na boisko wrócił rekonwalescent Taras Romanczuk? Mówił o tym na pomeczowej konferencji Adrian Siemieniec, trener żółto-czerwonych. - Po meczu w Krakowie mieliśmy aż dziewięciu chorych zawodników. Jedni byli chorzy mniej, drudzy bardziej. W meczu z Legią wielu z nich grało więc w niepełnym zdrowiu. Joao nie udało się nam postawić na nogi, a Hansen na rozruchu przedmeczowym, który mamy rano, zgłosił niedyspozycję i udał się do łóżka. Ta przerwa między środą a niedzielą dała nam jednak trochę odpoczynku, stworzyliśmy jak najlepsze środowisko do tego, by piłkarze wrócili do zdrowia. Nie pozostało idealnie, ale jest lepiej. To bardzo ważne zwycięstwo w bardzo trudnym spotkaniu. Dziękuję też kibicom za obecność na stadionie i głośny doping, bo razem wygraliśmy ten mecz - stwierdził Siemieniec. Białostocki szkoleniowiec komplementował także gości chwaląc ekipę z Katowic jako bardzo solidny team w eks
Co tam w Jagiellonii: Powrót kapitana. Czekamy na Brugge! (WIDEO)
dziendobrybialystok.pl 1 miesiąc temu
- Strona główna
- Sport lokalny
- Co tam w Jagiellonii: Powrót kapitana. Czekamy na Brugge! (WIDEO)
Powiązane
LIVE: Orlen Oil Motor Lublin – Innpro ROW Rybnik
24 minut temu
Rodzinnie, rowerowo, samorządowo
1 godzina temu
Niewytłumaczalna porażka KSZO 1929 Ostrowiec
1 godzina temu
Polecane
Nerwowo pod Narodowym. Interweniowała policja
1 godzina temu
Media: Oto klub, który może objąć Xavi
1 godzina temu
Co za scena! Fani Legii zaprezentowali efektowną oprawę
1 godzina temu
Stracił cierpliwość po zachowaniu kibiców Legii. "Przesada"
1 godzina temu