Co w miejscu Lotniska Chopina po jego zamknięciu? Warszawa wie, czego tam nie chce

1 godzina temu

Mieszkania w miejscu lotniska? Warszawa jest przeciwko

Jak przyznał w rozmowie z Polskim Radiem RDC sekretarz Warszawy Maciej Fijałkowski, są zakusy deweloperów na opisywany teren.

- Najgorsze, co mogłoby być, to zostawienie tego trochę w bezwładzie albo wprowadzenie jakiejś monokultury typu same mieszkania, co kiedyś było proponowane. To są projekty, które w sumie nie generują aż takiej wartości dla gospodarki - podkreślił.

Przypomnijmy, iż choć przez długi czas rzeczywiście mówiło się przede wszystkim o ewentualnym wykorzystaniu wartościowych gruntów pod budowę nowych inwestycji biznesowo-mieszkaniowych, o kolejnym pomyśle - tym razem na zagospodarowanie terminala - wspomniał pod koniec lipca w rozmowie z RDC prezes Polskich Portów Lotniczych Łukasz Chaberski. Jego zdaniem miejsce to mogłoby otrzymać nową funkcję bez ponoszenia wysokich kosztów.

- Uważam, iż jest dużo ciekawych pomysłów, jakie może być kolejne przeznaczenie tej nieruchomości. Chociażby centrum wystawienniczo-konferencyjne, którego brakuje w Warszawie [...]. Niedużym nakładem finansowym terminal będzie mógł zostać przekształcony właśnie w takie miejsce, z taką funkcją. Mając kolejkę z SKM-ką, która podjeżdża pod sam terminal, mając parkingi, mając blisko węzeł dróg szybkiego ruchu oraz hotele, które są umiejscowione bezpośrednio przy terminalu - wyliczał.

Należy oczywiście zaznaczyć, iż na razie jest to jeden z rozważanych scenariuszy, a nie zatwierdzony plan.

Warszawa zadba o swoje interesy ws. Portu Polska

Co również istotne, Warszawa powołała już miejski zespół ds. Portu Polska, który ma się zająć wydawaniem stanowisk i wyrażaniem opinii na temat rozwoju systemu transportu w obszarze otoczenia lotniska w Baranowie oraz przyszłością m.in. Lotniska Chopina.

Jak wyjaśnił sekretarz, który będzie przewodniczył pracom zespołu, budowa Portu Polska - oprócz korzyści - może nieść za sobą różne problemy. Gremium zamierza więc pytać spółkę CPK m.in. o przyszłe połączenia kolejowe.

- Dzisiejszy system transportowy kolejowy w metropolii warszawskiej opiera się przede wszystkim o linię średnicową. Tam nie ma takiej technicznej możliwości, żeby wcisnąć kilka kolejnych pociągów. To by oznaczało, iż trzeba by powycinać część połączeń KM-ki i SKM-ki. Czyli trzeba dzisiaj mieszkańcom Warszawy powiedzieć, iż po to, żeby wygodniej było dojechać do lotniska, to nie będziecie mogli korzystać z normalnego transportu miejskiego, z którego korzystacie, z SKM-ki na przykład z Otwocka - mówił Fijałkowski.

Przypomnijmy, iż zgodnie z bieżącymi założeniami Lotnisko Chopina miałoby zostać zamknięte dla cywilnego ruchu pasażerskiego w 2032 r., kiedy to podróżni przenieśliby się już do Portu Polska.

Idź do oryginalnego materiału