Spółka Inneko przez cały czas bez odpowiedzi w sprawie dofinansowania do budowy ekociepłowni. Pod koniec roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej kazał władzom spółki uzupełnić dokumentację. Mijają kolejne tygodnie, decyzji brak.
Problem w tym, iż Inneko goni czas. Plany zakładają bowiem budowę instalacji do 2030 roku. Wydłużające się decyzje o dofinansowaniu, skracają czas na wykonanie inwestycji. Mówi prezes Inneko Łukasz Marcinkiewicz:
Ekociepłownia planowana w Gorzowie może zmniejszyć cenę, jaką mieszkańcy płacą za odbiór śmieci.
Jej budowę spalarni zapisano w Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego do 2030 roku. W planach jest instalacja zdolna do przetworzenia 30 – 40 tys. ton śmieci. Jej koszt to około 350 mln zł.

3 godzin temu