Co za mecz w Lesznie!!! Wynik wyznaczył ostatni bieg!!!

wschodni24.pl 3 tygodni temu

ORLEN OIL Motor Lublin do Leszna przyjechał w roli faworyta, choć w
przedmeczowych spekulacjach co do wygranej lubelskich koziołków pewności nie
było. Atut własnego toru, powrót Janusza Kołodzieja czy też niesamowita forma
Nazara Parnickiego przeważały szalę przewidywanego zwycięstwa na stronę FOGO
Unii Leszno.
Już pierwszy bieg pokazał moc leszczyńskich byków przynosząc wygraną w
stosunku 4:2 dla gospodarzy. Wypchnięty na ostatnie miejsce na pierwszym łuku
Kacper Woryna nie poprawił swojej pozycji przez cztery okrążenia, a prowadzący
Martin Vaculik, został wyprzedzony na dystansie przez Bena Cooka. Na trzeciej
pozycji dojechał Grzegorz Zengota. W biegu juniorskim Nazar Parnicki nie miał sobie
równych zostawiając pozostałą trójkę daleko za swoimi plecami-juniorzy z Lublina
uratowali biegowy remis. Trzeci bieg to nieszczęśliwy upadek Fredrika Lindgrena,
który napędzając się po zewnętrznej zahaczył o bandę na prostej startowej. Długo
udzielana była pomoc na torze lubelskiemu zawodnikowi, ostatecznie opuścił tor w
karetce. Z pierwszych wiadomości Fast Freddie uskarżał się na ból barku i stopy,
lecz szczegółowe informacje na temat zdrowia zawodnika ORLEN OIL Motor Lublin
będą znane po badaniach w leszczyńskim szpitalu. Powtórkę biegu wygrywa kapitan
koziołków Bartosz Zmarzlik. Czwarty bieg na remis, tym razem Bańbor wygrywa
konfrontację z Januszem Kołodziejem i Nazarem Parnickim – Cierniak
Pierwsza seria dla gospodarzy 13:11
Piąty bieg miał być niejako rewanżem za bieg pierwszy, niestety ponownie Ben Cook
okazał się lepszy od Martina Vaculika. W drugiej serii w gonitwie nr 6 notujemy
kolejny upadek. Tym razem z nawierzchnią zapoznaje się zawodnik gospodarzy Piotr
Pawlicki, który wjechał w Bartosza Bańbora. Ostatni bieg drugiej serii na remis. Mimo
dobrego wyjścia spod taśmy Bartosz Jaworski mija linię mety jako ostatni, za to
Zmarzlik przyjeżdża pierwszy przywożąc za swoimi plecami zawodników gospodarzy.
Po drugiej serii w dalszym ciągu dwoma punktami wygrywają gospodarze 22:20.
Trzecia seria startów to zmiana motocykla przez Mateusza Cierniaka a w efekcie
zupełnie inna jazda Matiego i pierwsze 2 punkty na koncie zawodnika. Pierwsza
wygrana w stosunku 5:1 dla ORLEN OIL Motor Lublin nastąpiła w gonitwie nr 9.
Pięknie przed Januszem Kołodziejem bronił się Bartosz Jaworski, finalnie
dojeżdżając na drugiej pozycji za Kacprem Woryną. Para lubelskich zawodników
doprowadziła do remisu 27:27. W dziesiątej kolejce startów koziołki wychodzą na
prowadzenie za sprawą dwóch Bartoszów: Zmarzlika i Bańbora, których rozdzielił
Ben Cook.
Trzecia seria dla zawodników z Lublina, na tablicy wynik 29: 31
11 start zawodów to kolejny cios gości w kierunku FOGO Unii Leszno. 5:1 dowożą do
mety Kacper Woryna i Mateusz Cierniak. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było

długo czekać, podwójnie wygrywają 12 bieg. W ostatniej gonitwie czwartej serii,
Leszno ponownie dowozi 5pkt, a punkt dla ORLEN OIL Motor Lublin za Piotrem
Pawlickim i Nazarem Parnickim dowozi Bartosz Zmarzlik.
Przed nominowanymi nic nie wiadomo, 40:38 dla gospodarzy.
Temperatura na stadionie im. Alfreda Smoczyka była na pewno większa o kilka
stopni niż w pozostałej części Leszna. Pierwszy z biegów nominowanych zakończył
się wygraną 4:2 dla gospodarzy. Tu ponownie swój kunszt pokazał Parnicki, za nim
linię mety przekroczył Cierniak przed Zengotą, a ostatni biało-czarną szachownicę
zobaczył Vaculik.
15 – ostatni bieg to apogeum emocji, wygrana Leszna? Remis? A może jeszcze inny
zaskakujący wynik – bo speedway nieprzewidywalnym przecież jest.
Po czterech okrążeniach wszystko wiadomo-kolejność na mecie Zmarzlik, Pawlicki,
Woryna, Cook ustala wynik spotkania FOGO Unia Leszno – ORLEN OIL Motor
Lublin 46:44.
Jak punktowali poszczególni zawodnicy przedstawiamy w poniższym zestawieniu.

Idź do oryginalnego materiału