Co ze zdrowiem w KPR Ostrovia ?

rc.fm 1 godzina temu

W półfinałach grali mocno osłabieni, bez pięciu podstawowych graczy. Czy ci, którzy mieli szansę wykurować się na mecze o brązowe medale, zagrają? Mowa o drużynie Rebud KPR Ostrovii, w której to trwa walka z czasem, by postawić na nogi Kamila Adamskiego, Roberta Kamyszka i Patryka Kroka. Wiadomo bowiem, iż Igora Chojnackiego i będącego już po operacji kolana, Ksawerego Gajka w tym sezonie nie zobaczymy na boisku. Prezes Jakub Kaszuba mówi, iż fizjoterapeuci robią wszystko, by zespół Kima Rasmussena mógł zagrać w miarę optymalnym składzie. „Obojętnie, w jakim zestawieniu zagramy, damy z siebie wszystko” – powiedział radiuCENTRUM Mateusz Wojciechowski, kapitan brązowych medalistów z poprzedniego sezonu.

„Powoli koledzy wracają do zdrowia. Jeszcze jedna, dwie osoby czekają na zielone światło, iż mogą trenować na sto procent. Mam nadzieję, iż do soboty wszyscy się wykurują i będziemy w stu procentach gotowi na to spotkanie. Na pewno to będzie mecz walki i oba zespoły wszystko, co będą mogły, rzucą na parkiet” – powiedział radiuCENTRUM kapitan Rebud KPR Ostrovia.

Pierwszy mecz o brązowy medal w Ostrowie w sobotę o 15:00. Drugi zaplanowano we wtorek, 2 czerwca o 18:00 w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu, a ewentualny trzeci w sobotę, 6 czerwca o 15:00 w Ostrowie. Walka o medale toczy się do dwóch zwycięstw. Ostrovia jako zespół wyżej sklasyfikowany po rundzie zasadniczej ma przewagę boiska.

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Maciej Kmiecik

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału