
Fot. PixabayCzy przed nami kolejny rok suszy w lasach i na uprawach rolnych? Wszak już teraz brakuje nam odpowiedniej ilości deszczu. Wilgotność ściółki leśnej jest na poziomie poniżej 10%, obowiązują więc odpowiednie alerty zagrożenia pożarami. Rolnicy i ogrodnicy również z niepokojem obserwują stan wód i opadów. Czy Polsce grozi w przyszłości brak dostępu do wody? Eksperci są zgodni, iż problem niedoboru wody w Polsce jest już faktem, a nie tylko zagrożeniem na przyszłość i bez zmian w gospodarowaniu zasobami będzie się pogłębiał.
– My na Opolszczyźnie nie czujemy braku wody, zwłaszcza w Opolu, gdzie woda jest naprawdę dobrej jakości, ale w innych częściach Polski, w innych częściach świata ten problem z brakiem wody pitnej jest bardzo poważny – mówi Sebastian Paroń, wiceprezes spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu.
– Polska nie jest nadzwyczaj zasobnym krajem i nie jest to teza odkrywcza. My, mieszkając w Polsce, skazani jesteśmy na to, żeby problem z wodą mieć, bo tych metrów z deszczem spada koło 1700, a nie 10 tysięcy. Żeby jeszcze pokazać, jakie to może mieć odniesienie, na mieszkańca mniej więcej takie zasoby ma na przykład Etiopia – podkreśla dr Mariusz Głowacki z Wydziału Przyrodniczo-Technicznego Uniwersytetu Opolskiego.
A tematem tym zajęła się nasza reporterka Maria Honka. Jej dłuższa rozmowa z ekspertem w dziedzinie hydrologii już dziś (13.04) po godzinie 14:00 w Magazynie Reporterów.
Sebastian Paroń, Mariusz Głowacki:
szersza relacja:
Autor: Maria Honka

2 dni temu










