Polska. Biznes. Firma. JDG
W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowych działalności gospodarczych oraz 288,8 tys. wniosków o ich otwarcie. Dla porównania w 2024 roku odnotowano 189 tys. wykreśleń i tyle samo nowych rejestracji. W ubiegłym roku liczba likwidacji wzrosła więc o 4,1%
Bilans otwarć i zamknięć JDG w poszczególnych województwach
Analiza danych według województw pokazuje, iż w siedmiu regionach liczba wniosków o zamknięcie działalności przewyższyła liczbę otwarć. Dotyczyło to:
-
kujawsko-pomorskiego (7,8 tys. zamknięć vs 7,5 tys. otwarć),
-
lubuskiego (4,6 tys. vs 4,4 tys.),
-
pomorskiego (10,3 tys. vs 10,2 tys.),
-
śląskiego (16,1 tys. vs 15,8 tys.),
-
świętokrzyskiego (4,1 tys. vs 3,8 tys.),
-
warmińsko-mazurskiego (5,3 tys. vs 4,8 tys.),
-
zachodniopomorskiego (8,3 tys. vs 7,5 tys.).
Różnice te wynikają w dużej mierze ze struktury lokalnych gospodarek oraz dominujących branż, a nie z samych warunków administracyjnych prowadzenia działalności. W regionach, w których przeważają sektory wrażliwe na koszty energii, pracy czy sezonowość, zamknięcia JDG mogą przewyższać otwarcia choćby przy stabilnej sytuacji gospodarczej.
Stabilizacja nowych jednoosobowych działalności gospodarczych
Liczba nowych rejestracji JDG w 2025 roku utrzymała się na poziomie zbliżonym do 2024 roku – 288,8 tys. wniosków. Oznacza to, iż mimo wzrostu likwidacji, przedsiębiorczość indywidualna przez cały czas rośnie, choć powoli.
Wzrost liczby zamknięć jest powiązany z rosnącymi kosztami zatrudnienia, energii, usług księgowych oraz niestabilnością prawa i konkurencji. Brak odpowiednich buforów finansowych może skłaniać przedsiębiorców do podejmowania decyzji o zamknięciu działalności.
Zawieszenia JDG – sposób na przetrwanie
W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło także 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku (375,7 tys.). Zawieszenie działalności jest często formą „przeczekania” trudniejszego okresu, wynikającą z sezonowości, chwilowego braku zleceń lub przygotowania do zmiany formy prawnej.
Większa liczba zawieszeń niż zamknięć jest pozytywnym sygnałem – przedsiębiorcy częściej decydują się na czasowe wstrzymanie działalności niż jej całkowite zakończenie, co pozwala zachować potencjał biznesowy na przyszłość.
Podsumowanie – rok przetrwania dla jednoosobowych firm
Łączna liczba zamknięć i zawieszeń JDG w 2025 roku przewyższała liczbę nowych rejestracji. Rok ten był okresem przetrwania dla wielu przedsiębiorców, którzy funkcjonowali w warunkach dużej niepewności i rosnących kosztów.
Polska gospodarka nie mierzy się z falą formalnych upadłości JDG, ale z masowym zjawiskiem ekonomicznej niewypłacalności rozwiązywanej poza systemem formalnym, poprzez świadome zawieszanie działalności lub zamykanie firm.
Trend z 2025 roku pokazuje stabilizację przedsiębiorczości indywidualnej, ale również rosnące trudności w funkcjonowaniu jednoosobowych firm, co wymaga od przedsiębiorców ostrożności i elastyczności.












