Coraz więcej osób próbuje siedzieć „idealnie”, a mimo to po kilku godzinach dalej czuje napięcie i dyskomfort. Prostujemy plecy, pilnujemy ustawienia barków i staramy się siedzieć poprawnie przez cały dzień, ale ciało wcale nie zawsze reaguje na to ulgą.
Problem bardzo często nie polega jednak na tym, iż siedzimy źle. Ciało po prostu nie lubi pozostawania długo w jednej pozycji, choćby jeżeli początkowo wydaje się wygodna i prawidłowa.
Organizm najlepiej funkcjonuje wtedy, kiedy ma możliwość zmiany. Przeniesienia ciężaru, oparcia się inaczej, wyciągnięcia nóg, wstania, poruszenia barkami albo zmiany ustawienia miednicy. To właśnie ruch i różnorodność są dla ciała bardziej naturalne niż ciągłe utrzymywanie jednej, idealnej pozycji.
Dlatego wiele osób odczuwa ulgę nie wtedy, kiedy zaczyna siedzieć perfekcyjnie, ale wtedy, kiedy przestaje usztywniać ciało i daje sobie więcej swobody ruchu w ciągu dnia.
Nie chodzi o to, żeby całkowicie ignorować sposób siedzenia. Warto zwracać uwagę na podparcie stóp, wygodę i napięcie w ciele. Dobrze jednak pamiętać, iż choćby najlepsza pozycja po kilku godzinach przestaje być komfortowa , jeżeli ciało nie ma przestrzeni na zmianę.
Czasem większą różnicę niż kolejna próba „idealnego siedzenia” daje kilka minut ruchu, zmiana pozycji albo krótkie odejście od biurka.
#Coraz #więcej #osób #próbuje #siedzieć #idealnie #mimo #kilku #godzinach #dalej #czuje #napięcie #d..
Żródło materiału: Fundacja O ZDROWIE DBAJ






![Likwidacja wielkiego sklepu budowlanego w Olsztynie. Wyprzedaż 25 tys. produktów i ogłoszenia o sprzedaży oraz wynajmie [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47038/fa20fdcb6b17f3d932a702f671d8913f.jpg)





