Coś poszło bardzo nie tak. Skażone mleko dla niemowląt ujawniło słabe ogniwa systemu. Trop prowadzi do jednego dostawcy. Ujawniamy

2 godzin temu
Zdjęcie: Półki z mlekiem dla niemowląt. Firmy Lactalis, Nestle i Danone wycofały partie mleka dla niemowląt po wykryciu zanieczyszczenia cereulidem, toksyną powodującą zaburzenia trawienia, Francja, 22 styczni


To jedna z największych akcji wycofywania produktów w historii europejskiego przemysłu spożywczego. W Niemczech i innych krajach Europy niemal wszyscy duzi producenci profilaktycznie wycofali z obrotu różne partie produktów, które mogły zostać skażone toksyną bakteryjną cereulid — wśród nich Nestle, Danone, Lactalis, Popote i Vitagermine. Skażone mleko dla niemowląt uruchomiło efekt domina w ponad 60 krajach. Problem nie tkwi jednak tylko w toksynie, ale w systemie, który reaguje zbyt wolno, gdy stawka jest najwyższa. Choć mechanizmy kontroli działają, informacja do konsumentów wciąż dociera z opóźnieniem — a to może kosztować zdrowie najmłodszych. Serwis "Die Welt" ujawnia, co się wydarzyło i dokąd prowadzi trop.
Idź do oryginalnego materiału