CZARNA SERIA W BIAŁYMSTOKU! Tajemniczy pakunek na cysternie i paraliż centrum

58 minut temu
Popołudnie w centrum Białegostoku przyniosło wydarzenia których absolutnie nikt się nie spodziewał. Zamiast spokojnego codziennego rytmu powrotów mieszkańców do domów po pracy miasto zostało po raz kolejny całkowicie sparaliżowane przez nagłą niezwykle dynamiczną i niebezpieczną akcję wszystkich możliwych służb ratunkowych oraz mundurowych. Wszystko za sprawą tajemniczego i niezwykle niepokojącego znaleziska jakiego dokonano na terenie tutejszej bocznicy kolejowej. Cała sprawa natychmiast postawiła na nogi policję straż pożarną oraz wyspecjalizowane jednostki pirotechniczne a jej bezpośrednie skutki błyskawicznie odczuli kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej w niemal całym mieście. Kolejny dramat na drogach. Powtórka z ulicy Sienkiewicza

Dla wielu mieszkańców dzisiejsze wydarzenia to absolutny powrót najgorszego koszmaru i przerażające uczucie deja vu. Nie tak dawno Białystok stanął w gigantycznych korkach z powodu potężnego pożaru przy ulicy Sienkiewicza który na długie godziny wyłączył z ruchu jedną z najważniejszych tras i doprowadził do wielkiego armagedonu drogowego. Wtedy ogień i gęsty dym zablokowały przejazd przez śródmieście zmuszając setki kierowców do wielogodzinnego odstania w zatorach.
Nie minęło dużo czasu a białostoczanie znów musieli mierzyć się z kolejną falą gigantycznych utrudnień. Tym razem jednak powodem nie były płomienie ale ogromne niebezpieczeństwo ukryte w nieznanym obiekcie przymocowanym do wagonu z paliwem. To kolejna czarna karta w historii miejskiego transportu w ostatnim okresie która po raz kolejny przetestowała cierpliwość kierowców oraz sprawność miejskich systemów zarządzania kryzysowego.
Idź do oryginalnego materiału