Czary, mary… czyli dlaczego paliwo nie jest tańsze?

1 godzina temu
Zdjęcie: Czary, mary… czyli dlaczego paliwo nie jest tańsze?


Choć na pierwszy rzut oka kierowcy mogą odetchnąć z ulgą, bo ceny diesla na stacjach nieco spadły, rzeczywistość dla wielu firm wygląda zupełnie inaczej. Najnowsze zmiany w stawkach VAT sprawiły, iż dla przedsiębiorców koszty paliwa realnie wzrosły, mimo niższej ceny widocznej na dystrybutorze.

Cena spadła… ale tylko pozornie

Jeszcze 7 marca ceny oleju napędowego wyglądały następująco:

  • 7,89 zł brutto (6,41 zł netto, VAT 23%)

Dziś rano, po obniżce VAT do 8%, cena na dystrybutorze wynosi:

  • 7,59 zł brutto,
  • ale aż 7,03 zł netto.

Na pierwszy rzut oka wydaje się więc, iż paliwo potaniało. Jednak dla firm, które są podatnikami VAT, najważniejsza jest cena netto — a ta wyraźnie wzrosła.

Firmy płacą więcej — a to uderzy w każdego

Wyższa cena netto paliwa oznacza większe koszty transportu. A to z kolei niemal natychmiast przekłada się na ceny:

  • produktów w sklepach
  • usług transportowych
  • dostaw i logistyki
  • usług budowlanych i produkcyjnych

Efekt? choćby jeżeli kierowca prywatny zapłaci na stacji kilka groszy mniej, ostatecznie wszyscy zapłacimy więcej w cenach towarów i usług.

Co pokazują dane o strukturze ceny paliwa?

W przestrzeni publicznej pojawiają się grafiki pokazujące strukturę ceny paliwa — ile stanowi koszt ropy, a ile podatki i inne opłaty. Pokazują one, że:

  • koszt samego surowca może się zmniejszać,
  • ale rosną inne elementy ceny,
  • przez co końcowa kwota przy dystrybutorze przez cały czas rośnie.

Mniej VAT-u nie zawsze oznacza taniej

Zmniejszenie VAT brzmi jak dobra wiadomość dla kierowców, ale w praktyce nie zawsze oznacza niższe koszty dla gospodarki.

W tym przypadku:

  • kierowcy prywatni płacą nieco mniej brutto,
  • firmy płacą więcej netto,
  • a wyższe koszty transportu trafiają do cen produktów.

Ostatecznie zapłacimy wszyscy

Zmiany w podatkach i strukturze cen paliw to nie tylko kwestia kierowców. To element większej układanki gospodarczej, który wpływa na ceny żywności, usług i transportu.

Dlatego choć na dystrybutorze widzimy niższą kwotę, realny rachunek za paliwo i tak może okazać się wyższy — tylko zapłacimy go w sklepie, a nie na stacji.

Idź do oryginalnego materiału