Czas ma podsumowania...

2 miesięcy temu
Koniec roku to dobry moment na podsumowanie tego, co zdarzyło się w roku, który właśnie się zakończył i refleksji nad tym, co przyniesie nowy rok 2026. Podsumowania realizowane są niemal we wszystkich mediach, dokonują ich najróżniejsze ośrodki opiniotwórcze, politycy, eksperci oraz think tanki, czyli mówiąc po polsku zbiorniki myśli. Na marginesie, spolszczenie think tanków brzmi dość niezgrabnie, znacznie lepiej dla uszu Polaków to brzmi po angielsku. Nie dziwmy się więc, iż przyjęła się u nas wersja angielska. Tak czy inaczej, obie wersje językowe znaczą mniej więcej to samo, dlatego nie ma potrzeby dłużej zajmować się tym drobnym szczegółem. Istotą zagadnienia jest to, iż wraz z końcem mijającego roku i początkiem nadchodzącego dobiegają nas zewsząd przeróżne opinie i tzw. narracje. Wiele z nich wynika z potrzeby zaistnienia w mediach i portalach, a ich autorzy prześcigają się w zamieszczaniu komentarzy i wpisów na te same tematy nie przejmując się zbytnio tym, iż ktoś już to zrobił przed nimi. No cóż, media społecznościowe i rozmaite fora internetowe to miejsca, gdzie wielu z komentatorów zarabia na życie.
Idź do oryginalnego materiału