Czas ucieka, brakuje jeszcze pół miliona. Rodzice Milenki proszą o pomoc

1 godzina temu

Wciąż trwa zbiórka na rzecz trzyletniej Milenki, która cierpi na wrodzoną wadę serca. 27 stycznia – to dzień, w którym dziewczynka ma lecieć do kliniki w Stanach Zjednoczonych. Jak się okazuje, brakuje pieniędzy, a bez nich operacja się nie odbędzie. Do 20 stycznia rodzice Milenki muszą wpłacić jeszcze 500 000 zł.Błagamy Was o ratunek! Te najbliższe dni zdecydują o wszystkim...” – mówią.

Milenka walczy o życie

Już od swoich pierwszych chwil dziewczynka rozpoczęła walkę o przetrwanie. Milenka przyszła na świat w 2022 roku i zdiagnozowano u niej szereg wad wrodzonych: hipoplazję zastawki aortalnej, hipoplazję i przerwanie łuku aorty oraz ubytek w przegrodzie międzykomorowej. Za nią już kilka operacji, w tym wykonana metodą Norwooda. Celem zabiegu było usprawnienie pracy serca, jednak na tym trudności się nie skończyły. W krótkim czasie konieczna była reoperacja. Milenka przeszła też zabieg angioplastyki w celu poszerzenia zwężonej aorty, a później operację konwersji serca do dwukomorowego, aby poprawić jego funkcjonowanie.

W lutym 2024 roku dziewczynka przeszła cewnikowanie serca. Potwierdziły się obawy bliskich Milenki – zwężenie tętnic nie zostało usunięte podczas poprzedniego zabiegu angioplastyki. Pomimo starań lekarzy, nie udało się obniżyć ciśnienia w prawej komorze serca. Rekonstrukcję tętnic płucnych zaproponowali specjaliści z ośrodka medycznego w Stanford, a życie dziewczynki wyceniono na ponad 7 milionów złotych.

Konieczna jest kosztowna operacja

Cały czas trwa zbiórka środków na leczenie Milenki. Piotrkowianie i mieszkańcy powiatu wielokrotnie włączali się do wspierania dziewczynki nie tylko internetowo, ale też podczas różnorodnych wydarzeń. W grudniu rodzice dziewczynki poinformowali o zakupie biletów lotniczych do Stanów oraz wyznaczeniu terminu przyjęcia do kliniki.

– Termin przyjęcia mamy już na 27 stycznia. To jedyna szansa, jedyna data, która może ocalić jej maleńkie życie – piszą rodzice.

Jak się jednak okazuje, brakuje jeszcze pieniędzy, a bez nich leczenie się nie odbędzie.

Czas ucieka

W środę, 14 stycznia rodzice dziewczynki poinformowali, iż do 20 stycznia muszą wpłacić jeszcze 500 000 zł.

– Do tej pory baliśmy się czy Milenka wytrzyma tak długi lot. Teraz boimy się czy w ogóle do niego dojdzie. jeżeli odwołają operację, stracimy wszystko. Błagamy Was o ratunek – apelują rodzice.

Milenkę można wesprzeć pod linkiem: Serce dla Milenki.

Idź do oryginalnego materiału