’Człowiek Lipnicy, który poświęcił życie dla ratowania innych’ – rośnie kult św. Szymona

1 dzień temu
[See image gallery at rdn.pl]

Święty Szymon jest jak najlepszy sąsiad – mówili parafianie z Lipnicy Murowanej. W podbocheńskiej miejscowości powoli dobiega końca tygodniowy odpust ku czci świętego, który poświęcił własne życie, by opiekować się ciężko chorymi.

Dlatego teraz o pomoc i wstawiennictwo prosi go wielu cierpiących i chorych.

– Bardzo dużo pomaga, wspiera nas, zwłaszcza we wszystkich chorobach, jak się do niego uciekamy, to czujemy wsparcie, pomoc, jesteśmy mu bardzo oddani mówi pani Jolanta z Krakowa.

– My jesteśmy z Krakowa, cała późniejsza działalność św. Szymona była w Krakowie, więc jest w sercu ta tradycja, żeby go czcić – dodaje pan Janusz.
– Jest to człowiek Lipnicy, poświęcił życie dla ratowania ludzi w Krakowie w czasie zarazy, ludzie czczą go i traktują, jak swojego – zauważa pan Eugeniusz z Borównej.
– Mieliśmy to szczęście, iż byliśmy na kanonizacji św. Szymona w Rzymie. Mieszkamy tu w sąsiedztwie, więc św. Szymon to tak jak nasz najlepszy sąsiad – przyznaje pani Maria z Lipnicy Murowanej.

Wspomnienie św. Szymona z Lipnicy Murowanej przypada 18 lipca. Centralne uroczystości odpustowe w kościele parafialnym odbyły się w niedzielę, 19 lipca. Sumie odpustowej o godz. 11.00 przewodniczył bp Andrzej Jeż.

Duchowny mówił w homilii, iż walka dobra ze złem odbywa się nieustannie. Może toczyć się choćby w naszych sercach. Drogowskazem mogą być właśnie święci, którzy, choć nie byli bez wad, ostatecznie potrafili wybrać adekwatną drogę, która prowadzi do Boga.

– Święci pokazują nam drogę pokonywania zła dobrem, pokazują nam drogę wielkości godności człowieka. Pokazują nam możliwość budowania Bożego świata tutaj na ziemi, pomimo tych potężnych zmagań, które dokonują się między dobrem a złem. To nie byli ludzie bezbłędni, czy też bez wad czy słabości, ale pomimo tego, starali się żyć w prawdzie, ufać Bogu, czynić wszystko z Jego pomocą, pokonywać swoje słabości, sumiennie wykonywać obowiązki i żyć jak najszlachetniej.

Lipnica Murowana to miejscowość, w której urodził się św. Szymon, ale mieszkały tu też siostry Ledóchowskie, św. Urszula i bł. Maria Teresa.

Biskup Jeż w rozmowie z Radiem RDN Małopolska podkreśla, iż powinniśmy zakorzenić się w wielkim dziedzictwie tej ziemi, by stawić czoła wyzwaniom i przeciwnościom, które niesie świat.

– Mamy świadomość, iż Lipnica Murowana jest takim uroczym, pięknym skansenem, bowiem ilość obiektów zabytkowych, wpływ św. Szymona, całej rodziny Ledóchowskich, św. Urszula, bł. Teresa, zabudowa Lipnicy, to jest wielkie dziedzictwo, które nosimy w sobie. Zakorzeniając się w tej ziemi, w tej tradycji i tym dziedzictwie, świętości, kultury polskiej, być otwartym na przyszłe wyzwania na dzisiaj, na tą teraźniejszość, która jest tak bardzo chaotyczna. Myślę, iż właśnie to przesłanie, które płynie z dziejów Lipnicy Murowanej, jest umocnieniem dla pokolenia, które teraz podejmuje pielgrzymkę ku wieczności.

Święty Szymon urodził się ok. 1438 r. w Lipnicy k. Bochni w rodzinie piekarza. Ukończył studia teologiczne i otrzymał święcenia kapłańskie (ok. 1460-1462). W czasie panującej w Krakowie zarazy odwiedzał chorych i im pomagał.

Zaraził się cholerą i zmarł 18 lipca 1482 roku. Po jego śmierci odnotowano ponad 370 cudownych uzdrowień i łask, przypisanych jego wstawiennictwu.

Szymon z Lipnicy Murowanej został kanonizowany przez Benedykta XVI 3 czerwca 2007 roku.

W poniedziałek, 20 lipca, parafianie i wszyscy czciciele świętego z Lipnicy Murowanej, udadzą się do Krakowa do grobu św. Szymona. Msza św. tego dnia zostanie odprawiona o godz. 18.00 u o. Bernardynów w Krakowie.

Parafianie z Okocimia przyjdą pieszo do św. Szymona

Zmarł, ratując innych w czasie zarazy. Święty Szymon wielkim orędownikiem chorych

Idź do oryginalnego materiału