Człowiek niezwykłej energii i wielkich przedsięwzięć. Ostatnie pożegnanie Dyrektora Jerzego Soski

informatorbrzeski.pl 1 godzina temu

W sobotę 24 października 2026 roku w Zakliczynie odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Jerzego Soski, wieloletniego Dyrektora Zespołu Szkół Technicznych i Branżowych im. Bohaterów Westerplatte w Brzesku, pedagoga i byłego Burmistrza Zakliczyna. Zmarłego żegnali najbliżsi, przyjaciele, współpracownicy, przedstawiciele samorządów oraz społeczność szkolna. W pełnych wzruszenia wystąpieniach wspominano Jego niezwykłą energię, determinację i osiągnięcia, które na trwałe zapisały się w historii Brzeska i Zakliczyna.

Ostatnie pożegnanie w Zakliczynie

W środę, 21 października 2026 roku, nadeszła smutna wiadomość o śmierci Jerzego Soski. Ceniony pedagog, samorządowiec i dyrektor brzeskiej „Zielonki” zmarł w 65. roku życia.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę 24 października, w kościele pw. Matki Boskiej Anielskiej przy Klasztorze Ojców Franciszkanów w Zakliczynie. O godzinie 10:30 odprawiona została Msza Święta pogrzebowa, po której zmarłego odprowadzono na miejsce wiecznego spoczynku na cmentarz parafialny.

Podczas uroczystości wspominano Jerzego Soskę jako człowieka oddanego rodzinie, oświacie i samorządowi, a przede wszystkim osobę, która z niezwykłym zaangażowaniem podejmowała kolejne wyzwania.

„Tam, gdzie inni dawali z siebie 100 procent, on dawał 500”

W imieniu samorządu powiatowego Jerzego Soskę pożegnał Starosta Brzeski Andrzej Potępa. W swoim wystąpieniu przypomniał wieloletnią znajomość ze zmarłym, sięgającą jeszcze czasów Jego pracy w Zakliczynie.

Wspominał wspólne rozmowy o edukacji, samorządzie i pomysłach na rozwój szkół. Podkreślił, iż Jerzy Soska był człowiekiem, który nie godził się na stagnację i zawsze szukał nowych rozwiązań.

– Jerzy nie znał sformułowania „nie da się”. Był człowiekiem niespokojnego ducha, który nie potrafił przejść obojętnie obok spraw wymagających działania. Mam wrażenie, iż tam, gdzie inni dawali z siebie 100 procent, on dawał 500 – mówił Starosta.

Zwrócił również uwagę na wyjątkową skuteczność zmarłego w zarządzaniu szkołą i realizowaniu kolejnych przedsięwzięć.

– Jako Starosta mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem: był jednym z tych menedżerów, którym można było powierzyć najtrudniejsze zadania – podkreślał, wspominając Jego umiejętność organizowania pracy, budowania zespołu i doprowadzania zamierzeń do końca.

W ocenie Starosty najlepszym świadectwem działalności Jerzego Soski była szkoła, którą pozostawił po sobie – nowoczesna, dobrze zarządzana i rozwijająca się placówka.

Powrót do szkoły, której był absolwentem

Jerzy Soska urodził się w 1961 roku. W 1981 roku ukończył naukę w brzeskiej „Zielonce”, z którą po latach ponownie związał swoją drogę zawodową.

Był absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. Przez dwie dekady kierował Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Zakliczynie, a następnie pełnił funkcję Burmistrza Miasta i Gminy Zakliczyn w latach 2010–2014.

We wrześniu 2015 roku objął stanowisko Dyrektora Zespołu Szkół Technicznych i Branżowych im. Bohaterów Westerplatte w Brzesku.

Jego aktywność zawodowa wiązała się z okresem intensywnych zmian. Pod Jego kierownictwem rozwijano bazę dydaktyczną, uruchamiano nowe kierunki kształcenia i pracownie zawodowe oraz rozszerzano współpracę z przedsiębiorcami.

Szczególną wagę przywiązywał do praktycznego przygotowania uczniów do pracy zawodowej, dostosowywania oferty edukacyjnej do potrzeb rynku oraz tworzenia nowoczesnych warunków nauki.

„Najważniejsze, by szkoła była dobra”

Jednym z widocznych efektów pracy całej społeczności szkolnej były wyniki osiągane przez brzeskie technikum.

W 2026 r. w rankingu „Perspektyw” placówka awansowała z 72. na 51. miejsce w Polsce oraz zajęła 8. pozycję w Małopolsce. Poprawiła również swoją lokatę w zestawieniu maturalnym, przesuwając się ze 113. na 95. miejsce.

Sam Jerzy Soska, komentując sukcesy szkoły, podkreślał znaczenie pracy nauczycieli i jakości kształcenia, a nie samych wyróżnień.

– Efektywna praca nauczycieli doprowadziła Zespół Szkół Technicznych i Branżowych na szczyt. Przytaczając Fredrę – dobrze byłoby się na nim ostać. Rankingi i Tarcze to tylko dodatki – najważniejsze, by szkoła była dobra – napisał w styczniu 2025 r. w mediach społecznościowych.

Te słowa dobrze oddawały Jego podejście do zarządzania placówką. Wysokie miejsca w rankingach były dla niego potwierdzeniem jakości pracy, ale najważniejsze pozostawały rozwój szkoły oraz możliwości, jakie oferowała uczniom.

Branżowe Centrum Umiejętności – jedno z ostatnich wielkich przedsięwzięć

Szczególnym osiągnięciem ostatnich lat było utworzenie w Brzesku Branżowego Centrum Umiejętności, wyposażonego w roboty przemysłowe i nowoczesne systemy automatyki.

Działalność centrum zainaugurowano na początku 2026 roku. Przedsięwzięcie stanowiło istotny etap rozwoju szkolnictwa zawodowego w powiecie brzeskim, umożliwiając zdobywanie specjalistycznych umiejętności z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.

O zaangażowaniu Jerzego Soski w realizację tego projektu przypomniał podczas uroczystości pogrzebowych przedstawiciel tarnowskiego oddziału Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich.

Podkreślił, iż dzięki determinacji Dyrektora oraz współpracy partnerów branżowych przedsięwzięcie udało się zrealizować w stosunkowo krótkim czasie.

„Byłeś pomysłodawcą, projektantem, budowniczym”

Szczególnie poruszające było pożegnanie przygotowane przez społeczność Zespołu Szkół Technicznych i Branżowych w Brzesku.

Wspominano Dyrektora jako człowieka nieustających pomysłów, energii i determinacji, który potrafił nie tylko wyznaczać ambitne cele, ale również konsekwentnie je realizować.

– Byłeś pomysłodawcą, projektantem, budowniczym, człowiekiem, który z pasją zmieniał oblicze naszej szkoły – podkreślono podczas pożegnania.

Przypomniano także sportową pasję Jerzego Soski. Był miłośnikiem biegania i maratonów, a wytrwałość znaną z pokonywania długich dystansów przenosił na swoją codzienną pracę.

Przedstawiciel społeczności szkolnej zaznaczył, iż po zmarłym pozostały nie tylko zrealizowane przedsięwzięcia, ale również wspomnienia, doświadczenia i wartości przekazywane kolejnym pokoleniom uczniów.

– Panie Dyrektorze, nie mówimy „żegnaj”, ale dziękujemy za Twoją obecność, za wspólne lata i za wszystko, co po sobie pozostawiłeś – tymi słowami społeczność szkolna pożegnała wieloletniego Dyrektora.

Człowiek dwóch miejscowości – Zakliczyna i Brzeska

Zanim Jerzy Soska objął kierownictwo brzeskiej „Zielonki”, przez wiele lat był związany z życiem oświatowym, społecznym i samorządowym Zakliczyna.

Od 1990 roku przez dwie dekady kierował tamtejszym zespołem szkół ponadgimnazjalnych. Był również przewodniczącym Rady Gminy Zakliczyn w latach 1999–2002, a w latach 2010–2014 sprawował urząd burmistrza.

Angażował się ponadto w działalność społeczną i sportową. Był związany ze stowarzyszeniem „Szansa”, a przez siedem lat kierował Klubem Sportowym Dunajec Zakliczyn.

Po rozpoczęciu pracy w Brzesku od 2015 roku równie mocno zaangażował się w rozwój szkoły, którą sam ukończył ponad trzy dekady wcześniej.

Pozostawił po sobie znacznie więcej niż szkolne inwestycje

Śmierć Jerzego Soski jest ogromną stratą dla rodziny, przyjaciół, współpracowników oraz całej społeczności brzeskiej „Zielonki”.

Jego dorobek nie ograniczał się do inwestycji, osiągnięć edukacyjnych czy pełnionych funkcji. Był człowiekiem wymagającym, ale też inspirującym innych do działania. Potrafił przekonywać do swoich pomysłów, angażować współpracowników i konsekwentnie realizować cele, które uważał za ważne dla młodzieży oraz lokalnej społeczności.

– Nie był zwolennikiem wychowania opartego wyłącznie na dyscyplinie. O młodych ludziach mówił bez narzekania, typowego dla części starszego pokolenia. Nie uważał, iż dawniej uczniowie byli lepsi. Dostrzegał, iż współczesna młodzież dorasta w innych realiach. Stawiał na rozmowę, partnerstwo i szacunek – podkreślają jego współpracownicy.

– Dyrektor Jerzy Soska był kimś więcej niż tylko kierownikiem placówki – był dla wszystkich ucznia, nauczyciela, pracownika drogowskazem i autorytetem. Potrafił słuchać, inspirować i wierzył w swoich uczniów choćby wtedy, gdy Oni sami w siebie wątpili. Jako mama tegorocznego absolwenta wiem, iż Jego dzieło przetrwa pokolenia. Odszedł od nas na zawsze, ale Jego duch, zasady i miłość do edukacji pozostaną na zawsze, gdyż był Człowiekiem, który nie tylko zarządzał szkołą, ale tworzył jej duszę. dla wszystkich miał zawsze dobre Słowo, a Jego gabinet był zawsze otwarty na dialog. To ogromna strata dla całej naszej społeczności – mówi Elżbieta Rysak Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Brzeskiego.

Pozostawił po sobie nowoczesną szkołę, wiele zrealizowanych inicjatyw, a przede wszystkim pamięć ludzi, którzy mieli okazję z nim współpracować.

Jego nazwisko na trwałe zapisało się w historii Zakliczyna i Brzeska.

—
ZSTiB / BCU / powiatbrzeski.pl / IB

Idź do oryginalnego materiału