W ramach wspólnej inicjatywy Stowarzyszenia Dalejpodhale.pl oraz społeczności Kibiców Podhala przypominamy postacie, które na przestrzeni lat tworzyły historię nowotarskiego hokeja. Tym razem bohaterem naszego kalendarium jest bramkarz, którego droga do sukcesu nie była usłana różami. Dzięki cierpliwości, ciężkiej pracy i wierze we własne możliwości doczekał się swojej szansy, a gdy ona nadeszła, wykorzystał ją w stu procentach. Przed Państwem Tomasz Rajski, pseudonim „Koniu”.
Tomasz Rajski urodził się 15 czerwca 1985 roku i jest wychowankiem nowotarskiego MMKS. Swoje umiejętności rozwijał w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu, której absolwentem został w 2004 roku. Po zakończeniu nauki wrócił do rodzinnego miasta i rozpoczął walkę o miejsce w bramce Podhala.
Początkowo pełnił rolę rezerwowego, jednak już w okresie 2005/2006 regularnie rywalizował o miejsce między słupkami z Krzysztofem Zborowskim. Gdy wydawało się, iż jego rozwój nie przebiega zgodnie z oczekiwaniami, rozważał zmianę klubu. Ostatecznie postanowił jednak jeszcze raz zawalczyć o swoją szansę w Podhalu.
Przed sezonem 2006/2007 do Nowego Targu sprowadzono kanadyjskiego bramkarza polskiego pochodzenia – Davida Lemanowicza. Rajski przyznawał później, iż bardzo wiele nauczył się od bardziej doświadczonego kolegi i z ogromnym sentymentem wspominał wspólną rywalizację.
Los sprawił jednak, iż w grudniu 2006 roku Lemanowicz opuścił Podhale. Wtedy nadszedł moment, na który Tomasz Rajski czekał przez lata. Z dnia na dzień został numerem jeden w bramce „Szarotek” i błyskawicznie udowodnił, iż jest gotowy na tę odpowiedzialność.
Szczególnie pamiętny był półfinałowy mecz z Cracovią, który decydował o awansie do finału mistrzostw Polski. Rajski bronił wtedy fenomenalnie, a jego interwencje w serii rzutów karnych w dużej mierze przesądziły o sukcesie nowotarżan.
Kilka tygodni później Podhale sięgnęło po upragniony tytuł mistrza Polski, na który klub czekał aż dziesięć lat. Wkład Tomasza Rajskiego w ten sukces był nie do przecenienia. Docenili to również kibice, którzy wybrali go najlepszym zawodnikiem drużyny w całym sezonie.

„Rajski Show” odbiło się szerokim echem w polskim hokeju. Po mistrzowskim sezonie otrzymał wiele ofert z zagranicznych klubów, jednak zdecydował się pozostać w Nowym Targu. W kolejnych latach rywalizował o miejsce w składzie między innymi z wracającym do Podhala Krzysztofem Zborowskim.
Później reprezentował również barwy Zagłębia Sosnowiec, by w 2010 roku ponownie wrócić pod Tatry i zasilić szeregi MMKS Podhale. Karierę zawodniczą zakończył w lutym 2014 roku, a swój ostatni mecz rozegrał 23 lutego.
Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce wystąpił w 219 spotkaniach. Na swoim koncie ma także występ w reprezentacji Polski.
Po zakończeniu profesjonalnej kariery nie rozstał się całkowicie z hokejem. Od kilku lat można oglądać go w barwach Hokejowej Reprezentacji Artystów Polskich podczas wydarzeń charytatywnych, między innymi podczas finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w ramach imprezy „Hokej z Gwiazdami”.
Stowarzyszenie Dalejpodhale.pl wraz z Kibicami składa najserdeczniejsze życzenia urodzinowe – zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności. Niech każdy dzień przynosi radość, satysfakcję, spełnienie marzeń oraz sukcesy zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Chcesz poznać legendy nowotarskiego hokeja? Odwiedź naszą stronę www.dalejpodhale.pl, gdzie znajdziesz kalendarium wyjątkowych postaci.














